facebook

Z dzieckiem w Szczawnicy Zdroj

Szczawnica
 
Ranking: *****
 
W góry pojechaliśmy dość spontanicznie, nie była to wycieczka w żadnym calu zaplanowana – ale dzięki temu było tak ciekawie podczas podróżowania. Na każdym kroku ze znajomymi myśleliśmy co można zrobić, gdzie możemy pójść więc czasami warto pojechać nieprzygotowanym na zwiedzanie :)
 
Zaczęliśmy, chyba tak jak każdy – od pijalni wód w Domu nad Zdrojami – jest to swego rodzaju obowiązkowy punkt programu.  Budynek śliczny, cała okolica przepiękna, po drodze mijaliśmy dość ciekawą fontannę, w któej dzieci jak to dzieci chciały od razu się wychlapać :) 
 
 
W pijalni do wyboru było kilka rodzaju wód, każda polecana na inne schorzenia. Panie za ladą bardzo miłe i pomocne, natomiast czy warto? Cóż, zdania są podzielone – woda jak woda, jakiś efektów ozdrowieńczych nie mieliśmy, ale sam fakt, że można było wybrać sobie wodę i cała opowiedziana historia tego miejsca sprawiły, że dzieciaki miały ogromną frajdę.
 
Obok pijalni, jest ładnie urządzona kawiarnia, w której polecamy zamówić mrożoną kawę i świeżo wyciskany soczek z pomarańczy – dosłownie niebo w gębie!
 
Po lekkim odpoczynku (czytaj: wypiciu kawy) zrobiliśmy małą rundkę wokół Szczawnicy aby sfotografować pomniki przyrody – zwierzęta wykonane z kwiatów i mchu – odnaleźliśmy chyba większość – m.in. słonie, wiewiórkę, ślimaka czy dzięcioła, a także prześlicznie utworzony kwiatowy zegar! Była to wielka atrakcja dla dzieci – z wielkimi oczami oglądały je z każdej strony oraz z chęcią się fotografowały z nimi. Do tej pory Bartek wspomina jakie zwierzęta mógł tam zobaczyć. 
 
 
 
Po drodze do „bramy wjazdowej Szczawnicy” (swoją drogą, warto podejść te kila metrów zrobić sobie przy niej zdjecia) wstąpiliśmy na lody Do Jacaka na Głównej – cóż w nich takiego innego? Nie kupuje się ich na ilość gałek a na wagę - rewelacyjny pomysł – dzieciaki (i nie tylko!) miały ogromną frajdę wybierając smaki lodów patrząc jak dużo lodów dostaną.  Lody bardzo smaczne, więc jeśli tylko zdrowie i pogoda pozwala: polecamy gorąco!
 
Kolejnym przystankiem na naszej mapie był wjazd na Palenicę – 722 m n.p.m , nie ukrywam, że mam lęk wysokości, więc taka wyprawa i to jeszcze kolejką linową, a nie na piechotkę, była dla mnie dość traumatycznym przeżyciem. Widoki zapierają dech w piersiach, natomiast muszę przyznać – Bartek bardzo mnie zaskoczył, ponieważ sądziłam że na pięciolatka będzie się bardziej bać, a tutaj odwrotnie – to on jeszcze mnie podtrzymywał na duchu. Warto było popłakać te kilka minut jazdy w górę, by zobaczyć piękne widoki na szczycie! Super pamiątką jest możliwość zakupu zdjęcia zrobionego przy samym wjeździe na górę – nie są srasznie drogie, więc warto zainwestować te parę złoty i mieć pamiątkę na całe życie. Sama kolejka do najdroższych nie należy gdyż w obie strony bilet normalny kosztuje 18 złotych, ulgowy 15 zł – dzieci poniżej czwartego roku życia mogą przejechać się bezpłatnie.
 
U samej góry czekały na nas dmuchańce, które pośród tak pięknych widoków były dla nas rarytasem. Jedyne co, to żałujemy, że poszliśmy tylko na pierwsze dmuchańce – te najbliżej wyciągu, a nie zwróciliśmy uwagi na atrakcje poustawiane w wyższej partii góry – jeśli tam będziecie warto podejść troszkę wyżej – my do tej pory nie możemy sobie tego darować.
 
Kolejną atrakcją jest przejażdzka, hmmm tylko czym? Niby to quad, niby to coś a'la czołg :P Pan bardzo miły, cała przejażdzka kosztowała nas 40 złotych za 7 osób – emocji co niemiara! Dzieciaki piszczały z radości, rodzice również. Szybka przejażdzka po wertepach na wyższe partie Palenicy plus możliwość zrobienia sobie zdjęć na tle m.in. Trzech Koron – bezcenne. W drodze powrotnej warto skorzystać jeszcze ze zjeżdżalni grawitacyjnej – niestety nam pogoda już na to nie pozwoliła (wszelkie informacje na stronie www.pkl.pl/palenica)
 
 
 
 
 
Po kilku godzinach spacerowania jak każdy troszkę zgłodnieliśmy (czytajcie – zjedlbyśmy nawet słonia!) W Szczawnicy jest milion różnych restauracji jednak jeśli lubicie domowe jedzenie, my polecamy podejść do stołówki szkolnej na ulicy Głównej 12. Kolejka była dość duża, minusem bardzo małe pomieszczenie z ograniczoną ilością stolików ale jedzenie rekompensuje nam wszystko – obiady typowo domowe, bardzo smaczne i do tego niedrogie.
 
Ostatnim punktem naszej wycieczki był spacer wzdłuż Grajcarka – spacer bardzo przyjemny, gdyż widoki w każdą ze stron zapierały dech w piersiach. Dla osób które mają już mniej siły, istnieje możliwość wypożyczenia rówerów zarówno z fotelikami dla dzieci jak i rikszami –  nam się nie udało z tego skorzystać ponieważ cały dzień co chwilkę padało, więc woleliśmy mieć możliwość aby szybko schować się do pobliskich restauracji przed deszczem. (zdjecia 6,7,8,9,10,11)
 
 
 
 
 
 
 
 
O czym nie wspomniałam? Oczywiście o oscypkach! Mniejsze, większe, warkocze, na ciepło, na zimno, z żurawiną czy bez – każde, bez dwóch zdań przepyszne ! Warto kupić więcej do domu, u nas następnego dnia po powrocie nie był już ani jednego...
 
Jeśli jest piękna pogoda, warto również pomyśleć o spływem tratwą wzdłuż Dunajca – nam niestety pogoda nie pozwoliła, ale na pewno wrócimy tam za rok więc będziemy chcieli z niej skorzystać.
 
Zatem czy polecamy Szczawnicę ? Oczywiście, że tak!  Czy to na jednodniowy wypad w góry czy na dłuższy pobyt.
 
Klaudia Bojdo
 
autorka zdjęć i tekstu przysłanego na konkurs
"Polska z Dziećmi 2017"
(Wszelkie prawa zastrzeżone) 
 
Jeśli jesteś zainteresowany naszymi konkursami,
zapisz się na nasz NEWSLETTER (znajdziesz go na stronie głównej portalu)

Promowane miejsca przyjazne dzieciom:

KARINA
Wisła - śląskie
Beskid Śląski
VILLA ŹRÓDŁO - Laureat akcji HOTEL PRZYJAZNY RODZINIE
Tylicz k. Krynicy Zdrój - małopolskie
Beskid Sądecki
PRIMAVERA JASTRZĘBIA GÓRA - Laureat akcji HOTEL PRZYJAZNY RODZINIE
Jastrzębia Góra - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku

Ostatnio dodane miejsca przyjazne dzieciom:

DOMKI RÓŻANE
Chłapowo - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku
DOMKI PIASTOGRÓD
Jarosławiec - zachodniopomorskie
Wybrzeże Bałtyku
Ośrodek Wczasowy NEPTUN
Wicie - zachodniopomorskie
Wybrzeże Bałtyku
APARTAMENT NA WANIÓWCE
Stróża - małopolskie
Beskid Makowski
NADMORSKI PENSJONAT FALTOM***
Swarzewo k. Władysławowa - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku
GÓRSKA LEŚNICZÓWKA
Zubrzyca Górna - małopolskie
Beskid Żywiecki






Powrót na górę strony

wyszukaj noclegi przyjazne dzieciom

Wakacje z dziećmi :

konkurs
poleć miejsce przyjazne dzieciom

Wasze wyprawy z dziećmi

dodaj obiekt przyjazny dzieciom
oceń obiekt przyjazny dzieciom