Kudowa Zdrój i Góry Stołowe z niemowlakiem i 8-latką

No dobra, zróbmy to! Wybierzmy miejsce na nasze pierwsze wakacje we czwórkę” – padło z moich ust, choć wiedziałam, że sprawa nie będzie prosta. Zaplanowaliśmy z mężem wyjazd na lipiec, Hania miała mieć wtedy skończone 5 miesięcy, ale musieliśmy mieć na uwadze nie tylko to, że jedziemy z niemowlakiem, ale również fakt, że drugą naszą towarzyszką będzie jeszcze ośmiolatka.

Dokąd więc pojechać, aby nie męczyć takiego maluszka, ale też zapewnić atrakcje dla prawie młodzieży? 😊 Lot samolotem odrzuciliśmy od razu, nie chcieliśmy jeszcze pchać się zagranicę, chcieliśmy polskich wakacji. W ukochane Tatry było za daleko, zwłaszcza, że Hania nie przepada za jazdą w foteliku samochodowym.

A morze? Morze też odpadło, bo czuliśmy, że potrzebujemy aktywności fizycznej (zwłaszcza mama) i urozmaicenia, a nie tylko plaża i plaża każdego dnia. Nawet Madzia, swoim ośmioletnim rozumkiem uznała, że nad morzem będzie pewnie nudnawo, więc…

Więc wybraliśmy Góry Stołowe i Kotlinę Kłodzką.

Rozpoczęły się zatem przeczesywania bazy noclegowej. Którą miejscowość odwiedzić? Gdzie się zatrzymać – pensjonat, hotel, agroturystyka? Na co zwracać uwagę szukając miejsca dla naszej rodziny i myśląc o niemowlaku?

Te i inne pytania cały czas siedziały mocno w głowie, kiedy to kolejno przeglądałam oferty z różnych miejscowości. Kłodzko, Polanica, Duszniki, Kudowa… Kudowa-Zdrój? Hmm… nie za bardzo emerycko? Ale z kolei blisko w Błędne Skały i na Szczeliniec, no i Park Zdrojowy jest, gdzie można trochę pospacerować z maluszkiem w wózku. No to może ta Kudowa…?

Zaczęłam szukać noclegów. Wiedziałam już czego potrzebujemy, żeby móc przyjemnie spędzić czas z rodziną, a przy okazji nie musieć pakować do auta połowy mieszkania. Wiedziałam, że szukam miejsca przyjaznego rodzinom z dziećmi, miejsca w którym będzie można skorzystać z wanienki dla dziecka, czy łóżeczka i gdzie ktoś nam przygotuje śniadanie.

Chciałam też, żeby to było miejsce, w którym będzie szansa spotkać inne rodziny z dziećmi, zwłaszcza mniej więcej w wieku starszej córki, ponieważ było pewne, że zabawa z jakimś nowym kompanem będzie jedną z oczekiwanych atrakcji tego wyjazdu.

Znalazłam Villę Lawenda – piękne miejsce z cudownym ogrodem, wspaniały dom, w którym gościło sporo ludzi, w tym również rówieśnicy Madzi, co zaowocowało nowymi znajomościami już pierwszego dnia po przyjeździe. Każdego wieczora dzieci grały w badmintona, bawiły się piłką, biegały między drzewami, goniły w berka. A w dzień? Co robiliśmy w Kudowie-Zdrój w dzień…?

Każdego dnia udawało nam się wybrać na jakąś wycieczkę. Pamiętając, że jest z nami maluszek, który był najważniejszy podczas całego wypadu, wybieraliśmy trasy, które zaczynały się w godzinach przedpołudniowych po obfitym śniadaniu, a kończyły popołudniu w sam raz w porze na dobrą obiadokolację.

Trasy były spacerowe, czasem dojeżdżaliśmy gdzieś samochodem, żeby powrót do domu nie był ponad dziecięce siły. Dystanse dobieraliśmy tak, aby nie zniechęcić ośmiolatki i żeby młodsza w nosidle też nie czuła się zmęczona zbyt długim wędrowaniem, a kiedy zajdzie potrzeba – drzemała na klacie w swojego tatusia.

Bardzo się bałam pierwszych wycieczek Hani, nie wiedziałam czy spodoba jej się chodzenie w nosidle, więc kiedy patrzyłam jak wtula się w pierś taty, czułam się jak bym miała podwójne zasoby sił i od razu chciało mi się biegać po wszystkich szlakach. I to, że targałam na swoich plecach spory plecak, zawierający dzienny ekwipunek całej naszej czwórki nie miało żadnego znaczenia.
Jednego dnia więc wybraliśmy się na Szczeliniec Wielki, który zachwycił naszą ośmiolatkę.

wakacje z dziećmi  w_drodze_na_Szczeliniec
W drodze na Szczeliniec

wakacje z dzieckiem droga_na_Szczeliniec

Droga na Szczeliniec

 

podróże z dzieckiem _droga_na_Szczeliniec_Wielki.JPG

Droga na Szczeliniec Wielki


zejście_ze_Szczelińca

Zejście ze Szczelińca 


Jakże wielkie oczy zrobiła, kiedy przechodząc przez Piekiełko usłyszała, że właśnie w tym miejscu były kręcone sceny do „Opowieści z Narnii”.

podróże z dziećmi Piekiełko_pod_Szczelińcem
Piekiełko pod Szczelińcem


Ze Szczelińca zeszliśmy do schroniska i wsi Pasterka. Byliśmy już tam wcześniej z mężem, przyjaciółmi i 3-letnią wówczas Madzią, jednak nie pamiętała tego miejsca. My mamy do niego ogromny sentyment, schronisko uwielbiamy, karmią przepysznie, a herbata wypita na trawie smakuje wyśmienicie.

 

wycieczki z z dziećmi wieś_Pasterka

Wieś Pasterka

 

herbata_w_Pasterce wycieczki z dzieckiem sterce

Herbata w Pasterce


Madzia zdaje się że też świetnie się tam czuła i było zupełnie tak, jak głosi napis na kamieniu na polanie przy schronisku: „R.I.P. Serce pozostawione w Pasterce”. Nasze serca zostały. Na zawsze. To pewne.

góry z dziećmi serce_zostało_w_Pasterce

Serce zostało w Pasterce


A do Pasterki jeszcze raz wróciliśmy, przy okazji innego spaceru, którego szlak przeplatał się przez czeską granicę urzekając nasze oczy przepięknymi widokami letnich łąk i polan. I wrócimy do Pasterki znowu, choćby tylko na chwilę i choćby tylko tam 😊

szczeliniec z dziećmi droga_z_Pasterki
Droga z Pasterki

szczeliniec z dzieckiem w_drodze_z_Pasterki

W drodze z Pasterki


Wspaniałą wycieczką była również wizyta w Błędnych Skałach. Labirynt z ogromnych kamieni bardzo spodobał się Madzi. Była zadowolona z wycieczki również dlatego, że poszłyśmy tam same, tylko my dwie, bez młodszej siostry. Obawiałam się, że z nosidłem czy nawet w chuście możemy mieć trudność z przeciskaniem się z małym dzieckiem przez skały (niepotrzebnie, bo jednak się da), dlatego tego dnia na chwilę się rozdzieliliśmy i Hania spacerowała z tatą po okolicy, a ja z Madzią kluczyłam po zakamarkach Błędnych Skał. Przeciskanie się przez szczeliny wzbudziło wiele emocji u starszej córki i widać było, że ta wycieczka dostarcza jej sporą porcję frajdy.

rodzinny wyjazd do szczelinca skały_na_szlaku
Skały na szlaku

podróże z maluszkiem szlak_przy_granicy
Szlak przy granicy

 

wakacje z maluszkiem szlak_przy_granicy_z_Czechami

Szlak przy granicy z Czechami


W innym dniu postanowiliśmy nie wychodzić na szlak, tylko pospacerować po okolicy. I tutaj Kudowa-Zdrój nie zawodzi, gdyż jest w czym wybierać. Pod ręką mieliśmy Muzeum Zabawek – świetne miejsce do przywołania wspomnień z dzieciństwa i powrotu myślami do swoich gier i zabawek i pokazania przy okazji młodszemu pokoleniu kawałek dziecięcej historii.

Muzeum_Zabawek_Kudowa_Zdrój
Muzeum Zabawek Kudowa Zdrój

Muzeum_Zabawek_Kudowa
Muzeum Zabawek Kudowa

Muzeum_Zabawek_w_Kudowie
Muzeum Zabawek w Kudowie


Dalej znajduje się Kaplica Czaszek – bardzo klimatyczne miejsce z ciekawą historią opowiadaną przez siostrę zakonną. Kaplica robi ogromne wrażenie i zdecydowanie warto ją zobaczyć.

Tuż obok mieści się Szlak Ginących Zawodów z możliwością samodzielnego lepienia z gliny oraz z konsumpcją świeżo wypieczonego chleba z dodatkiem masła lub smalcu.

 

niemowlak w podróży Szlak_Ginących_Zawodów_lepienie_z_gliny
Szlak Ginących Zawodów - lepienie z gliny

niemowlak na wakacjach Szlak_Ginących_Zawodów_samodzielna_praca_z_gliny
Szlak Ginących zawodów - samodzielna praca z gliny

 

z niemowlakiem w góry Szlak_Ginących_Zawodów
Szlak Ginących Zawodów

 

wycieczki z maluchem Szlak_Ginących_Zawodów_robienie_masła.JPG

Szlak ginących zawodów - robienie masła


z niemowlakiem do szczelinca Szlak_Ginących_Zawodów_dawne_sprzęty

Szlak Ginących Zawodów - dawne sprzęty


Pisząc to czuję momentalnie smak tej pajdy, którą wszyscy ochoczo zajadaliśmy, przepyszna! Już na obrzeżach miasta znajduje się jeszcze chatka z czarującą ruchomą szopką bożonarodzeniową, która wiele lat temu została stworzona przez mieszkańca Kudowy czeskiego pochodzenia i po jego śmierci udostępniona turystom.

Pisząc o atrakcjach w Kudowie nie można pominąć Parku Zdrojowego, bardzo zadbanego, w którym często odbywają się liczne imprezy. My trafiliśmy na CZ-PL Festival, który był połączeniem polskiej i czeskiej kultury, piosenki, spotkań i koncertów, a patronował mu sam pan Paweł Królikowski.

Warto też wspomnieć, że Kudowa, podobnie jak inne przygraniczne miasta, posiada bogatą ofertę turystyki zagranicznej, w ramach której można skorzystać z możliwości jednodniowego wyjazdu do Skalnego Miasta w Ardspach, do Pragi, Wiednia i wiele innych ciekawych miejsc u naszych sąsiadów. Ale o tym innym razem.

Góry Stołowe i Kotlina Kłodzka to wspaniałe miejsce na odpoczynek z dziećmi. Miejsc do opisania jest jeszcze całe mnóstwo, ale nie będę wszystkich odkrywać przed Wami. Poznajcie te miejsca osobiście i stwórzcie własne wspomnienia, bo z pewnością ta część naszej pięknej Polski jest tego warta! Życzę miłych wrażeń!

Renata Długa


Podziel się ze znajomymi
Wyszukiwarka noclegów przyjaznych dzieciom
Gdzie chcesz spędzić wakacje z dzieckiem?

Sprawdziliśmy dla Was

Ostatnio dodane miejsca przyjazne dzieciom

Dodaj komentarz

Administratorem Państwa danych osobowych zebranych w trakcie korespondencji z wykorzystaniem formularza kontaktowego jest CREONET Hanna Wróbel z siedzibą w Ostrowie Wielkopolskim, przy ul. Wysockiej 1, 63-400, e-mail: dzieciochatki@op.pl. Dane osobowe mogą być przetwarzane w celach: realizacji czynności przed zawarciem umowy lub realizacji umowy, przedstawienia oferty handlowej, odpowiedzi na Państwa pytania – w zależności od treści Państwa wiadomości. Podstawą przetwarzania danych osobowych jest artykuł 6 ust. 1 lit. b Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (RODO), tj. realizacja umowy lub podjęcie czynności przed zawarciem umowy, artykuł 6 ust. 1 lit. a RODO, tj. Państwa zgoda, artykuł 6 ust. 1 lit. f, tj. prawnie uzasadniony interes administratora – chęć odpowiedzi na Państwa pytania i wątpliwości. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres niezbędny do realizacji celu przetwarzania, tj. do zawarcia umowy, przedstawienia oferty handlowej, udzielenia odpowiedzi na Państwa pytania lub wątpliwości i mogą być przechowywane do upływu okresu realizacji umowy i przedawnienia roszczeń z umowy. Osoba, której dane osobowe są przetwarzane ma prawo dostępu do danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych osobowych, z zastrzeżeniem, że prawo do przenoszenia danych osobowych dotyczy wyłącznie danych przetwarzanych w sposób wyłącznie zautomatyzowany. Osoba, której dane osobowe są przetwarzane na podstawie zgody, ma prawo do jej odwołania w każdym czasie, bez uszczerbku dla przetwarzania danych osobowych przed odwołaniem zgody. Osoba, której dane osobowe są przetwarzane ma prawo wniesienia skargi do właściwego organu nadzorczego. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak brak ich podania spowoduje niemożność realizacji umowy, podjęcia czynności przed zawarciem umowy, przedstawienia oferty handlowej, odpowiedzi na pytania lub wątpliwości.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.