Z dzieckiem w Szczawnicy Zdroj

Szczawnica
 
Ranking: *****
 
W góry pojechaliśmy dość spontanicznie, nie była to wycieczka w żadnym calu zaplanowana, ale dzięki temu było tak ciekawie podczas podróżowania. Na każdym kroku ze znajomymi myśleliśmy co można zrobić, gdzie możemy pójść, więc czasami warto pojechać nieprzygotowanym na zwiedzanie :)
 
Zaczęliśmy, chyba tak jak każdy, od pijalni wód w Domu nad Zdrojami – jest to swego rodzaju obowiązkowy punkt programu. Budynek śliczny, cała okolica przepiękna. Po drodze mijaliśmy dość ciekawą fontannę, w której dzieci, jak to dzieci, chciały od razu się wychlapać :) 
 
 
W pijalni do wyboru było kilka rodzajów wód, każda polecana na inne schorzenia. Panie za ladą bardzo miłe i pomocne, natomiast czy warto? Cóż, zdania są podzielone – my jakichś efektów ozdrowieńczych nie mieliśmy, ale sam fakt, że można było wybrać sobie wodę i cała opowiedziana historia tego miejsca sprawiły, że dzieciaki miały ogromną frajdę.
 
Obok pijalni, jest ładnie urządzona kawiarnia, w której polecamy zamówić mrożoną kawę i świeżo wyciskany sok z pomarańczy – dosłownie niebo w gębie!
 
Po lekkim odpoczynku (czytaj: wypiciu kawy) zrobiliśmy małą rundkę wokół Szczawnicy, aby sfotografować pomniki przyrody – zwierzęta wykonane z kwiatów i mchu. Odnaleźliśmy chyba większość, m.in. słonie, wiewiórkę, ślimaka i dzięcioła, a także prześliczny kwiatowy zegar! Była to wielka atrakcja dla dzieci – oglądały wszystko wielkimi oczami i chętnie dawały się fotografować. Do tej pory Bartek wspomina zwierzęta, które mógł tam zobaczyć.  
 
 
 
Po drodze do „bramy wjazdowej Szczawnicy” (swoją drogą, warto podejść te kilka metrów i zrobić sobie przy niej zdjęcia) wstąpiliśmy na lody Do Jacka na Głównej. Cóż w nich takiego innego? Nie kupuje się ich na ilość gałek, a na wagę – rewelacyjny pomysł! Dzieciaki (i nie tylko!) miały ogromną frajdę wybierając smaki lodów i patrząc jak dużo lodów dostaną. Lody bardzo smaczne, więc jeśli tylko zdrowie i pogoda pozwala: polecamy gorąco!
 
Kolejnym przystankiem na naszej mapie był wjazd na Palenicę – 722 m n.p.m. Nie ukrywam, że mam lęk wysokości, więc taka wyprawa i to jeszcze kolejką linową, a nie na piechotę, była dla mnie dość traumatycznym przeżyciem. Widoki zapierają dech w piersiach, natomiast muszę przyznać – Bartek bardzo mnie zaskoczył, ponieważ sądziłam, że na pięciolatka będzie się bardziej bać, a tutaj odwrotnie – to on jeszcze mnie podtrzymywał na duchu. Warto było popłakać te kilka minut jazdy w górę, by zobaczyć piękne widoki ze szczytu! Super pamiątką jest możliwość zakupu zdjęcia zrobionego przy samym wjeździe na górę – nie są bardzo drogie, więc warto zainwestować te parę złotych i mieć pamiątkę na całe życie. Sama kolejka do najdroższych nie należy – bilet w obie strony kosztuje 18 złotych, ulgowy 15 zł, a dzieci poniżej czwartego roku życia mogą przejechać bezpłatnie.
 
Na samej górze czekały na nas dmuchańce, które pośród tak pięknych widoków były rarytasem. Jedyne co, to żałujemy, że poszliśmy tylko na pierwsze dmuchańce – te najbliżej wyciągu, a nie zwróciliśmy uwagi na atrakcje poustawiane w wyższej partii góry. Jeśli tam będziecie, warto podejść troszkę wyżej – my do tej pory nie możemy sobie tego darować.
 
Kolejną atrakcją jest przejażdzka, hmmm tylko czym? Niby to quad, niby to coś a'la czołg :P Pan bardzo miły, cała przejażdzka kosztowała nas 40 złotych za 7 osób – emocji co niemiara! Dzieciaki piszczały z radości, rodzice również. Szybka przejażdżka po wertepach na wyższe partie Palenicy plus możliwość zrobienia sobie zdjęć na tle m.in. Trzech Koron – bezcenne. W drodze powrotnej warto skorzystać jeszcze ze zjeżdżalni grawitacyjnej – niestety nam pogoda już na to nie pozwoliła (wszelkie informacje na stronie www.pkl.pl/palenica)
 
 
 
 
 
Po kilku godzinach spacerowania troszkę zgłodnieliśmy (czytajcie – zjedlbyśmy nawet słonia!). W Szczawnicy jest wiele różnych restauracji, jednak jeśli lubicie domowe jedzenie, my polecamy podejść do stołówki szkolnej na ulicy Głównej 12. Kolejka była dość duża, minusem bardzo małe pomieszczenie z ograniczoną ilością stolików, ale jedzenie rekompensuje nam wszystko – obiady typowo domowe, bardzo smaczne i do tego niedrogie.
 
Ostatnim punktem naszej wycieczki z dziećmi był spacer wzdłuż Grajcarka. Bardzo przyjemny – widoki z każdej strony zapierały dech w piersiach. Dla osób które mają już mniej siły, istnieje możliwość wypożyczenia rówerów zarówno z fotelikami dla dzieci, jak i rikszami. Nam się nie udało z tego skorzystać, padało co chwilę przez cały dzień, więc woleliśmy maszerować, by w razie deszczu szybko chować się do pobliskich restauracji. (zdjecia 6,7,8,9,10,11)
 
 
 
 
 
 
 
 
O czym nie wspomniałam? O oscypkach! Mniejsze, większe, warkocze, na ciepło, na zimno, z żurawiną czy bez – każde, bez dwóch zdań, przepyszne! Warto kupić więcej do domu, u nas następnego dnia po powrocie nie było już ani jednego...
 
Jeśli jest piękna pogoda, warto również pomyśleć o spływie tratwą wzdłuż Dunajca – nam niestety pogoda nie pozwoliła, ale na pewno wrócimy tam za rok, więc będziemy chcieli z niej skorzystać.
 
Zatem czy polecamy Szczawnicę ? Oczywiście, że tak! Czy to na jednodniowy wypad, czy na dłuższy pobyt.
 
Klaudia Bojdo
 
autorka zdjęć i tekstu przysłanego na konkurs
"Polska z Dziećmi 2017"
(Wszelkie prawa zastrzeżone) 
 
Jeśli jesteś zainteresowany naszymi konkursami,
zapisz się na nasz NEWSLETTER (znajdziesz go na stronie głównej portalu)

Podziel się ze znajomymi
Wyszukiwarka noclegów przyjaznych dzieciom
Gdzie chcesz spędzić wakacje z dzieckiem?

Promowane miejsca przyjazne dzieciom

Ostatnio dodane miejsca przyjazne dzieciom

Dodaj komentarz

Administratorem Państwa danych osobowych zebranych w trakcie korespondencji z wykorzystaniem formularza kontaktowego jest CREONET Hanna Wróbel z siedzibą w Ostrowie Wielkopolskim, przy ul. Wysockiej 1, 63-400, e-mail: dzieciochatki@op.pl. Dane osobowe mogą być przetwarzane w celach: realizacji czynności przed zawarciem umowy lub realizacji umowy, przedstawienia oferty handlowej, odpowiedzi na Państwa pytania – w zależności od treści Państwa wiadomości. Podstawą przetwarzania danych osobowych jest artykuł 6 ust. 1 lit. b Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (RODO), tj. realizacja umowy lub podjęcie czynności przed zawarciem umowy, artykuł 6 ust. 1 lit. a RODO, tj. Państwa zgoda, artykuł 6 ust. 1 lit. f, tj. prawnie uzasadniony interes administratora – chęć odpowiedzi na Państwa pytania i wątpliwości. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres niezbędny do realizacji celu przetwarzania, tj. do zawarcia umowy, przedstawienia oferty handlowej, udzielenia odpowiedzi na Państwa pytania lub wątpliwości i mogą być przechowywane do upływu okresu realizacji umowy i przedawnienia roszczeń z umowy. Osoba, której dane osobowe są przetwarzane ma prawo dostępu do danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych osobowych, z zastrzeżeniem, że prawo do przenoszenia danych osobowych dotyczy wyłącznie danych przetwarzanych w sposób wyłącznie zautomatyzowany. Osoba, której dane osobowe są przetwarzane na podstawie zgody, ma prawo do jej odwołania w każdym czasie, bez uszczerbku dla przetwarzania danych osobowych przed odwołaniem zgody. Osoba, której dane osobowe są przetwarzane ma prawo wniesienia skargi do właściwego organu nadzorczego. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak brak ich podania spowoduje niemożność realizacji umowy, podjęcia czynności przed zawarciem umowy, przedstawienia oferty handlowej, odpowiedzi na pytania lub wątpliwości.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.