facebook

Góry i Pogórze Kaczawskie - super wyprawa z dziećmi

Brak pomysłu na wyprawy? Wybierz Kaczawy!
 
Marzyliśmy o wyjeździe w Beskid Niski. Sprzęt, mapy, przewodniki - wszystko zakupione, trasa opracowana w najdrobniejszym szczególe.. a tu niespodzianka: Franio (najmłodsze ogniwo naszej wyprawowej ekipy) stanowczo odmawia chodzenia. Wniosek jest jeden: pchać się przez pół Polski i stwierdzić, że nie da się chodzić z całym wyposażeniem i młodym na plecach? Nie warto.
 
Zaczęliśmy szukać pomysłu "koło domu", żeby wrócić w każdej chwili, kiedy stwierdzimy, że wystarczy... Karkonosze? Przeludnione w wakacje. Izery? Izery lepiej jesienią. Przeglądając mapy natrafiliśmy na: Góry i Pogórze Kaczawskie.
 
Podróży dzień pierwszy planowaliśmy już w samochodzie, a ciekawych jak to się wszystko potoczyło zapraszam do lektury ;)
 
 
 
 
W Kaczawach spędziliśmy 5 dni, w tym czasie daliśmy się niejednokrotnie zaskoczyć, zarówno pozytywnie jak i negatywnie. Co takiego udało nam się zobaczyć? Zamki, ruiny zamków, pałace i ich ruiny, drugie co do wieku drzewo w Polsce, wygasłe wulkany, niezwykle osobliwe wąwozy, ale przede wszystkim dzikość i bezludność szlaków, po która nie trzeba było jechać przez pół kraju.
 
Ważne myślę, żeby wspomnieć, że podróżujemy bardziej koczowniczo, nocujemy w namiocie, jemy to co ugotujemy na ognisku lub butli z gazem, a nasze dzieci poza kilkoma zabranymi zabawkami, bawią się raczej tym co znajdą w czasie podróży. Wyruszając, szukamy bardziej odpoczynku od codzienności i kontaktu z przyrodą, żeby troszkę odpocząć.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Nie polecimy typowych miejsc noclegowych, ale chętni z całą pewnością odnajdą wile ciekawych agruturystyk, z których będą mogli podziwiać atrakcje Krainy Wygasłych Wulkanów.
 
Jakie miejsca polecamy:
 
zamek Wleń i pałac Lenno. Zamek w remoncie, ale prowadzi do niego ciekawa ścieżka, której tablice opisują niełatwe losy miasta na przełomie dziejów. Warto wstąpić do pałacowej kawiarenki, kawa, herbata i domowe ciasto w przystępnych cenach z całą pewnością umilą podróżowanie nie tylko najmłodszym turystom.
 
 
ponad 800 letni cis w miejscowości Bystrzyca, niepozorny, ale nawet naszym najmłodszym włączyła się chwila nostalgii, że on taki stary, że już tak długo stoi w tym miejscu i tak wiele się dookoła niego zmieniło, bo z jego dawnego otoczenia pozostały jedynie ukryte pod pokrzywami fundamenty i ledwo wyrastające tablice nagrobne (aby dojść do drzewa należy przejść przez stary cmentarz)
 
 
 
 
Ostrzyca - wygasły wulkan.. Polecamy szczególnie przy ładnej pogodzie, widać całe pasmo Karkonoszy, droga na szczyt pełna jest powalonych drzew, których omijanie i pokonywanie sprawiło naszym dzieciom ogromną frajdę, widoki naprawdę warte wspinaczki :)
 
 
 
 
 
 
Wąwóz i Organy Myśliborskie, Skała Elfów. Naprawdę warto.. Przesycicie się zielenią wąwozu, jego szemrzącym spokojem, dzieci pochłonie obserwacja i wypatrywanie ryb i ptaków, a często pojawiające się mostki ułatwiające przejście przez potok są dla najmłodszych dodatkową atrakcją. Skała Elfów, choć wymaga nie lada wspinaczki, ukazuje na szczycie piekny widok, zachęcający do chwili zasłużonego odpoczynku. Nie polecamy zejscia do Organów ścieżką edukacyjną, nam udało się ją zgubić i poszliśmy zgodnie z mapą, na azymut w stronę sąsiedniej wsi, powoli okrężną drogą, ale dotarliśmy.
 
Możemy też zdradzić, że same organy sąmniej ciekawe niż dające podobny efekt pozostałości wulkanu na Czartowskiej Skale. Ale, ale.. Jak zauważył 6 letni Antoni, te myśliborskie wyglądają całkiem jak organy, na których grała Arielka. Więc zobaczyć warto. W Myśliborzu nie ma pola namiotowego (na naszej mapie było zaznaczone), ani sklepu (warto wcześniej zaopatrzyć się w picie i jedzenie).
 
 
 
 
 
Czartowska Skała - pozostałości wygasłego wulkanu. Miejsce bardzo malownicze, polożone nieopodal wsi Pomocne, u podnóża znajduje się miejsce biwakowe, ławki stoły, warto zjeść posiłek z widokiem na Śnieżkę ;) 
 
 
 
 
Wieś Pomocne - znajdujący się na wzgórzu cmentarz, pewnie nie będzie atrakcją dla każdego.. Nas w pewnym sensie zauroczył, pozbierane płyty, ułożone, któś próbował posklejać, ocalić od zapomnienia. Tak nieczęsto spotykane zachowanie na naszym terenie, że wraca wiara w ludzi.
 
Sichów - warto zobaczyć stary park pełen wiekowych i majestatycznych platanów i kasztanów.  Odradzamy wspinaczkę i wędrówkę ścieżką edukacyjną w stronę cmentarzyka Richthofenów, ścieżka słabo oznaczona, nie przetarta, cmentarzyk zarośnięty i całkowicie zaniedbany, odwrotność wspomnianego już wyżej cmentarza w Pomocnem.
 
Stanisławów, ruiny radiostacji, a z nich malowniczy widok, w niedużej odległości znajduje się położona na uboczu chatka pttk odziału w Jaworze: Marjanówka. Ciekawe miejsce na nocleg, nocleg bez wielkich wygód :)
 
Leszczyna: skansen Ciche Szczęście. Sam skansen, w którym zobaczyć można odrestaurowane piece wapiennicze i bardzo ciekawa ścieżka dydaktyczna, ukazująca rozwój działalności kopalni na tym terenie. Co bardzo ciekawe: można znaleźć skamieniałości :) co dla naszego małego paleontologa było wyjątkowym wydarzeniem.
 
Wąwóz Siedmica.. Cieżko trafić na początek szlaku, latem zarosnięty tak, że go nie widać.. ale warto szukać jeżeli lubicie dzicz i obcowanie z naturą. Mnóstwo  kwiatów, ważek, motyli, ptaków, żab.. do tego łanie. Pokonywanie starych zwalonych drzew, przeskakiwanie przez potok, przechodzenie w bród, a to wszystko samotnie.. My nie spotkaliśmy nikogo ;) Ale szlaku trzeba mocno pilnować.
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie godne polecenia miejsce z odwiedzonych przez nas  to Raczyce i chatka pttk "Pod lipą". Dla wszystkich, którzy lubią ciszę, spokój i odludzie.. W pogodny poranek można zjeść śniadanie na drewnianym tarasie :) Jest to samoobsługowy schron turystyczny.
 
Byliśmy w Kaczawach 5 lipcowych dni, wrócimy jeszcze poznać to, czego nie udało nam się odkryć. Obszar mały, ale mieści w sobie wiele tajemnic i ciekawostek. Polecamy te wciąż jeszcze dzikie turystycznie szlaki ;) ale pamiętajcie, tu ważne  jest, żeby mieć mapę i znać się na niej choć troszkę :) Noclegi zapewniają głównie agroturystyki, ale można też podróżować jak my, z domem w plecaku, rozbijając się tam, gdzie tego dnia wpadło nam do głowy zasnąć.. :)
 
Do zobaczenia na szlaku!
 
Jolanta Dubowik
 
autorka zdjęć i tekstu przysłanego na konkurs
"Polska z Dziećmi 2017"
(Wszelkie prawa zastrzeżone) 

Promowane miejsca przyjazne dzieciom:

KARINA
Wisła - śląskie
Beskid Śląski
VILLA ŹRÓDŁO - Laureat akcji HOTEL PRZYJAZNY RODZINIE
Tylicz k. Krynicy Zdrój - małopolskie
Beskid Sądecki
PRIMAVERA JASTRZĘBIA GÓRA - Laureat akcji HOTEL PRZYJAZNY RODZINIE
Jastrzębia Góra - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku

Ostatnio dodane miejsca przyjazne dzieciom:

DOMKI RÓŻANE
Chłapowo - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku
DOMKI PIASTOGRÓD
Jarosławiec - zachodniopomorskie
Wybrzeże Bałtyku
Ośrodek Wczasowy NEPTUN
Wicie - zachodniopomorskie
Wybrzeże Bałtyku
APARTAMENT NA WANIÓWCE
Stróża - małopolskie
Beskid Makowski
NADMORSKI PENSJONAT FALTOM***
Swarzewo k. Władysławowa - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku
GÓRSKA LEŚNICZÓWKA
Zubrzyca Górna - małopolskie
Beskid Żywiecki






Powrót na górę strony

wyszukaj noclegi przyjazne dzieciom

Wakacje z dziećmi :

konkurs
poleć miejsce przyjazne dzieciom

Wasze wyprawy z dziećmi

dodaj obiekt przyjazny dzieciom
oceń obiekt przyjazny dzieciom