facebook

Nad morzem z dziećmi - Mielenko i Mielno

Mielenko
 
Jest to niewielka nadmorska miejscowość położona w województwie zachodniopomorskim.
 
Sąsiadujące z nią Mielno słynie z hałasu, rozrywek, balującej do białego rana młodzieży (piszę jak stara baba). W miejscowości tej pełno jest smażalni ryb, budek z goframi, straganów z „odpustowymi” rzeczami, sklepów czynnych 24h.
 
Mielenko bezpośrednio graniczy z Mielnem, a jest zupełnie inne. W samej miejscowości punktów gastronomicznych jest nie więcej niż 5 (przynajmniej tyle my zauważyliśmy), na gofra można wyjść w 2 miejsca, stragan widzieliśmy jeden, sklepów max. 3. Zatem zdecydowanie można powiedzieć, że nie jest to miejscowość komercyjna,. Jest tu spokojnie, cicho, idealnie na pobyt z dzieckiem. 
 
Do Mielenka jeździmy od 3 lat, zawsze w trójkę ja, mąż i syn męża, zawsze były to wyjazdy weekendowe. Znajomi wynajmowali domki, a my przyjeżdżaliśmy do nich na weekend. W 2016r. rodzina się powiększyła, zdecydowaliśmy się na dłuższy pobyt, 9-dniowy. 
 
Mieszkamy niedaleko Poznania (jakieś 60km), zatem droga do Mielenka nie jest długa - co było ważne w przypadku Agaty. Bez większych problemów  można dojechać nad morze drogą nr 11, która w niewielkim odcinku jest S11. Mąż zawsze narzeka, że droga ta już dawno powinna być w całości eSką- wiadomo, chciałby się troszkę bardziej rozpędzić. 
 
Jeśli chodzi o zakwaterowanie, niezmiennie od 3 lat jest to samo. Opowiem trochę o ośrodku, bo naprawdę wart jest uwagi.  Właściciele na stronie internetowej zwracają w szczególności uwagę na:
 
• obiekt oświetlony i ogrodzony
• wjazd do ośrodka – automatyczną bramą (pilot na wyposażeniu domku)
• 2 miejsca parkingowe na 1 domek – gratis
• nowoczesny, z pełnymi atestami duży plac zabaw dla dzieci ( dodatkowo ogrodzony )
• możliwość udostępnienia łóżeczka i krzesełka dla dziecka
• duży zadaszony taras z grilem oraz kompletem ogrodowym
• duży ogród, z licznymi zasadzeniami
• murowana wędzarnia do ryb i wędlin.
 
Ja sama od siebie dodałabym, że domki są znakomicie wyposażone. W kuchni znajdziemy: lodówkę, mikrofalówkę, kuchenkę elektryczną, wszystkie niezbędne naczynia i przyrządy, garnki, patelnie, sztućce, nawet korkociąg..  W domku znajduje się suszarka na pranie, telewizor LCD, na tarasie meble ogrodowe, parawan, parasol plażowy. W łazience, ważna informacja dla rodziców, głęboki brodzik w prysznicu - więc bez problemu można wykąpać dziecko. Sami właściciele to młode małżeństwo posiadające dzieci, nie ma dla nich rzeczy niemożliwych do załatwienia, doskonale rozumieją potrzeby rodzin z dziećmi. Ośrodek położony jest (nie znam się na odległościach), ale położony jest przy lesie, a zaraz za lasem jest morze…więc powiem, że położony jest blisko morza :-) poniżej zdjęcie placu zabaw (oczywiście nie całego) oraz nasze dzieci korzystające z dobrodziejstw
 
 
 
 
 
 
W samym Mielenku atrakcji dla dzieci jest niewiele, zatem wybierając się do tej miejscowości warto zwrócić uwagę czy obiekt, w którym mamy zakwaterowanie dysponuje choćby niewielkim placem zabaw. Co prawda obok szkoły znajduje się nowy orlik, z siłownią zewnętrzną ale to raczej atrakcja dla troszkę starszych dzieci - nasz 15-latek korzystał. Obok orlika ogólnodostępny plac zabaw - jako jedyny więc też „okupowany”, podobnie zresztą jak samo boisko.
 
Z 9 dni nad morzem, tak naprawdę nad morzem dużo nie byliśmy, gdyż pogoda raczej nas nie rozpieszczała, częste opady, silny wiatr. Na plażingu byliśmy raptem 2 razy, ale często spacerowaliśmy po plaży, oczywiście na tyle na ile pozwoliła nam aura. Mielenko jest położone miedzy Chłopami a Mielnem, zatem było gdzie spacerować. 
 
Poniżej zdjęcie z plażingu - oj wiało
 
 
To już inny dzień, było troszkę cieplej.
 
 
Podróż do Chłopów odbyliśmy w jedną stronę lasem, jest to jednocześnie szlak rowerowy (który swoją droga planujemy „zaliczyć” jak Agatka będzie ciut starsza) po drodze spotykamy 16-ty południk geograficzny. Same Chłopy mimo wczesnej pory już tętnią życiem, obecność portu robi swoje, kupujemy świeże rybki, z których potem powstanie pyszna, trochę ostra zupa rybna uwielbiana przez męża i Igora. Drogę powrotną pokonujemy plażą. Piękne, puste, szerokie, czyste plaże. Słonko świeci.
 
 
 
Do Mielna w pierwszą stronę również wybraliśmy się lasem, niestety pogoda nie pozwoliła na powrót plażą. W samym Mielnie pogoda pozwoliła nam trochę „pozwiedzać”. Mężczyźni odbyli pojedynek szachowy na deptaku, pospacerowaliśmy promenadą, zjedliśmy goferka no i trzeba się było zbierać bo my na pieszo, kawałek do domu był, a czarne chmury nad nami zawisły. 
 
 
Mielno to zdecydowanie lepsze miejsce dla naszego starszaka, pełno tam automatów z grami, wesołe miasteczko - pewnie całosezonowe. Łatwiej tu tez zaopatrzyć się w parawan, klapki czy ręcznik, o dziwo można tu też bez problemu kupić oscypki…
 
Mielno odwiedziliśmy jeszcze jeden raz, ale wówczas samochodami - padający deszcz- akurat otwierał się nowy punkt z escape roomami, rozrywka dla nieco starszych, wybraliśmy się tam głównie dla Igora. Swoją drogą bardzo polecamy ten sposób spędzania wolnego czasu. Trochę gimnastyki dla mózgu, mała dawka adrenaliny, a najważniejsze to to, że młodzież nie siedzi przed TV lub telefonem.
 
Nie są to jakieś imponujące odległości, ale nie o to chodzi w zwiedzaniu z dzieckiem. Na spacery oczywiście zabieraliśmy chustę, Agata wówczas 8-miesięczna, nie chodząca, często po dłuższej w chwili w wózku domagała się zmiany pozycji, chusta była dla nas zbawieniem.
 
Punkty gastronomiczne. Jak już wcześniej wspomniałam nie ma ich wiele w samym Mielenku, zdecydowanie najlepszym miejscem na rybę jest smażalnia u Hadacza, rybka świeża (z Chłopów) cenowo nieżle (wiadomo my ludzie z Wielkopolski zwracamy uwagę na cenę - to przez naszą…nazwijmy to…gospodarność ;-) Sama smażalnia (i wędzarnia w jednym) jak to punkt gastronomiczny, ławki, krzesła, parasolki… ale na uwagę zasługuje również teren wokół.
 
Smażalnia oddzielona jest płotem od drogi głównej - najruchliwszej w Mielenku, zatem możemy być spokojni, że naszym pociechom nic się nie stanie złego. Na terenie smażalni znajdują się atrakcje dla dzieci: huśtawki, trampolina.
 
Z Mielenka blisko jest do takich miejscowości jak: Unieście, Sarbinowo, Gąski, Łazy.
 
Warta uwagi jest latarnia morska w Gąskach, (niestety aura nie sprzyjała jej odwiedzeniu, ale zapewne się przyszłym roku się uda), molo w Chłopach, znajdujące się w pobliżu portu.
 
Chciałabym napisać relację dzień po dniu…ale średnio brzmi zdanie: cały dzień siedzieliśmy w domku, ewentualnie na tarasie , a jedzenie zamówiliśmy przez telefon, bo padało… 
 
 
Karolina Adamczak
 
autorka zdjęć i tekstu przysłanego na konkurs
"Polska z Dziećmi 2017"
(Wszelkie prawa zastrzeżone) 
 
Jeśli jesteś zainteresowany naszymi konkursami,
zapisz się na nasz NEWSLETTER (znajdziesz go na stronie głównej portalu)

Promowane miejsca przyjazne dzieciom:

KARINA
Wisła - śląskie
Beskid Śląski
VILLA ŹRÓDŁO - Laureat akcji HOTEL PRZYJAZNY RODZINIE
Tylicz k. Krynicy Zdrój - małopolskie
Beskid Sądecki
PRIMAVERA JASTRZĘBIA GÓRA - Laureat akcji HOTEL PRZYJAZNY RODZINIE
Jastrzębia Góra - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku

Ostatnio dodane miejsca przyjazne dzieciom:

DOMKI RÓŻANE
Chłapowo - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku
DOMKI PIASTOGRÓD
Jarosławiec - zachodniopomorskie
Wybrzeże Bałtyku
Ośrodek Wczasowy NEPTUN
Wicie - zachodniopomorskie
Wybrzeże Bałtyku
APARTAMENT NA WANIÓWCE
Stróża - małopolskie
Beskid Makowski
NADMORSKI PENSJONAT FALTOM***
Swarzewo k. Władysławowa - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku
GÓRSKA LEŚNICZÓWKA
Zubrzyca Górna - małopolskie
Beskid Żywiecki






Powrót na górę strony

wyszukaj noclegi przyjazne dzieciom

Wakacje z dziećmi :

konkurs
poleć miejsce przyjazne dzieciom

Wasze wyprawy z dziećmi

dodaj obiekt przyjazny dzieciom
oceń obiekt przyjazny dzieciom