facebook

Antek Wędrowniczek nad morzem

Antek Wędrowniczek nad morzem
 
 
Termin: 4 dni w lipcu
 
Osoby: Antek – 8 miesięcy, rodzice Antka, ciocia i wujek Antka
 
Cel wyjazdu: Władysławowo
 
 
Miesiąc przed planowanym wyjazdem zaczęliśmy szukać noclegu, który by wszystkim odpowiadał. Miał być 1 pokój dla nas wszystkich, udało się znaleźć mieszkanie – 2 sypialnie, salon, kuchnia i łazienka.  Byłam trochę przeciwna, wszyscy razem? Hm..a jak syn nie będzie mógł spać, będzie dużo płakał to co wtedy? Odechce im się wspólnych wyjazdów i dziecka. Tata Antka i wujek to dobrzy kumple. Szkoda byłoby popsuć dobre relacje.  Oczywiście pytanie gdzie jedziemy. Tata – Świnoujście, mama – jak najbliżej nad morzem, ciocia/wuja obojętnie, się dostosują. Świnoujście daleko, obawiałam się jak młody zniesie tak daleką podróż i oczywiście to ja bym się najwięcej umęczyła, nie licząc syna. Antek nie jest (jeszcze?) dzieckiem, które jak poczuje samochód to całą drogę śpi. Stanęło na Władysławowie. 
 
Przejdźmy do samego wyjazdu, a właściwie dzień przed wyjazdem trzeba było się spakować. I tu pojawiło się pytanie, co zabrać? Pogodę zapowiadali kiepską. Na 4 dni pobytu – 3 miało padać. No to się pakujemy syna: coś ciepłego i cieńszego na każdy dzień,  coś na przebranie w razie „w” jakiejś kupki z przemieszczeniem lub buntu przy obiedzie. Bluzki, body, spodnie – krótkie, długie i torba pełna. Jedzenie do młodego, żeby nie biegać po sklepach i szukać + pampersy i druga torba pełna. Godzina wyjazdu ustalona – 8.00 u nas. Miało być 7.30, ale co niektórzy lubią pospać i nie mam tu na myśli syna ;) 8.15 przyjechali, no to pakujemy nasze torby – bo oczywiście jedziemy jednym autem. Wózek dla Antka kupiony specjalnie nowy, mniejszy żeby się zapakować. Zapakowani po sam dach RUSZAMY :-)
 
 
 
Pogoda typowo jesienna, upały niewskazane, bo z młodym raczej byśmy nie wysiedzieli na plaży. Najważniejsze żeby nie padało. Po 1,5 h zaczął się unosić dziwny zapach, czyżby niespodzianka? ;) no cóż przerwa na sprawdzenie, nakarmienie Antka i kawa/herbata dla reszty ekipy. Najedzeni ruszamy dalej, syn zaliczył godzinną drzemkę. Ufff…chwila wytchnienia. Później mama/tata na zmianę zabawiali syna gdy robił się marudny. Przed dotarciem do celu kolejna drzemka. Po 4,5 h na miejscu. 
 
I czekała na nas niespodzianka – 22 stopnie i ani grama chmur :-) no to bach zdjęcie trzeba wysłać dziadkom Antka i innym niedowiarkom że u nas piękna pogoda.
 
 
 
Czas na obiad, dla syna prosiliśmy kubek z gorącą wodą, żeby podgrzać słoiczek z jedzenie. I dla nas coś pysznego. Szybki obiad dla rodziców, bo syn się niecierpliwił i domagał się drzemki. Po obfitym obiedzie spacer wskazany. No to spacerujemy.
 
 
 
Nasz wyjazd w 90% jak wychodziliśmy z mieszkania polegał na spacerowaniu. Chodziliśmy, spacerowaliśmy, a poza spacerowaniem, też spacerowaliśmy ;) Antek podziwiał nowe widoki, spał albo jadł. W godzinach wieczornych wracaliśmy na nocleg. Mieszkanie było przytulne i przystosowane do małego dziecka, łóżeczko i krzesełko do karmienia czekało na małego szkraba. 
 
 
Drugiego dnia udaliśmy się na wycieczkę na Hel.
 
 
 
Postanowiliśmy jechać pociągiem. Antek w jedną stronę spał, a w drugą podziwiał wnętrze pociągu.
 
 
 
Zadowolony i wyspany wracał do Władysławowa, żeby móc rozprostować swoje nóżki na dywanie.
 
 
 
I tak był bardzo dzielny, mimo ciągłego siedzenia, noszenia. Wieczorami pojawiał się problem z usypianiem syna – nowe miejsce, nowe łóżeczko.. Chcąc się wyspać, syn lądował u nas w łóżku. I tym oto sposobem oduczyliśmy syna picia mleka w nocy. Jak się budził podawałam smoczek i budził się rano. Ostatniej nocy bez zbędnego marudzenia sam zasnął w łóżeczku.
 
Przedostatni dzień okazał się być piękny i słoneczny, dlatego też udaliśmy się na plażę złapać trochę promieni słońca.
 
 
 
Długo nie wysiedzieliśmy na plaży, bo przyszła pora karmienia i poobiedniej drzemki, dlatego też po pół godziny wygrzewania się poszliśmy coś przekąsić. Syn udał się na drzemkę, a dorośli mogli w spokoju zjeść obiad. Po południu poszliśmy karmić mewy na plaży, co sprawiło że synuś był w 7 niebie ;)
 
Wieczorem nie było żadnego problemu z uśpieniem brzdąca, ładnie zasnął w swoim łóżku :) Ostatnia nocka tak ładnie przespana, a tu trzeba wracać do domku. Po śniadaniu, spakowani pojechaliśmy „pożegnać” się z morzem i zrobić małe rybne zakupy. Zjedliśmy wcześniej obiad i udaliśmy się w podróż powrotną. Niestety nie była tak przyjemna jak podróż nad morze… Syn był marudny, miał tylko jedną krótką drzemkę, a później rodzice musieli się nagimnastykować, żeby był spokój w aucie ;) Mała przerwa na posiłek, zmianę pieluszki, rozprostowanie kości i po 4 h byliśmy w domu. W sytuacjach kryzysowych posłuchaliśmy „jagódek” i innych dziecięcych piosenek. 
 
Reasumując, wyjazd był udany. Pogoda dopisała, Antek był dzielny więc rodzice zadowoleni i czekają kiedy będą kolejne wakacje, żeby móc zabrać syna w inny zakątek Polski.
 
P.S. od wakacji minęły dobre 2 miesiące i Antek zaliczył kolejne 2 jednodniowe wycieczki (Warszawa i Toruń), które zniósł bardzo dzielnie :) Chyba dłuższe podróże mu służą – prawdziwy  z niego Antek wędrowniczek :)    
 
 
Paulina Szykowna
 
autorka zdjęć i tekstu przysłanego na konkurs
"Polska z Dziećmi 2017"
(Wszelkie prawa zastrzeżone) 
 
Jeśli jesteś zainteresowany naszymi konkursami,
zapisz się na nasz NEWSLETTER (znajdziesz go na stronie głównej portalu)

Promowane miejsca przyjazne dzieciom:

KARINA
Wisła - śląskie
Beskid Śląski
VILLA ŹRÓDŁO - Laureat akcji HOTEL PRZYJAZNY RODZINIE
Tylicz k. Krynicy Zdrój - małopolskie
Beskid Sądecki
PRIMAVERA JASTRZĘBIA GÓRA - Laureat akcji HOTEL PRZYJAZNY RODZINIE
Jastrzębia Góra - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku

Ostatnio dodane miejsca przyjazne dzieciom:

DOMKI RÓŻANE
Chłapowo - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku
DOMKI PIASTOGRÓD
Jarosławiec - zachodniopomorskie
Wybrzeże Bałtyku
Ośrodek Wczasowy NEPTUN
Wicie - zachodniopomorskie
Wybrzeże Bałtyku
APARTAMENT NA WANIÓWCE
Stróża - małopolskie
Beskid Makowski
NADMORSKI PENSJONAT FALTOM***
Swarzewo k. Władysławowa - pomorskie
Wybrzeże Bałtyku
GÓRSKA LEŚNICZÓWKA
Zubrzyca Górna - małopolskie
Beskid Żywiecki






Powrót na górę strony

wyszukaj noclegi przyjazne dzieciom

Wakacje z dziećmi :

konkurs
poleć miejsce przyjazne dzieciom

Wasze wyprawy z dziećmi

dodaj obiekt przyjazny dzieciom
oceń obiekt przyjazny dzieciom