Kielce - zwiedzanie z dzieckiem

Kielce - zwiedzanie z dzieckiem

Stolica Świętokrzyskiego – Kielce kojarzone z majonezem, klubem piłkarskim Korona Kielce, scyzorykami i tym, że w mieście strasznie wieje, to również świetny kierunek dla rodzin z dziećmi. Zwiedzicie tu sporo ciekawych miejsc, dowiecie się, skąd się wzięła nazwa miasta i co robi dzik w jego centrum. Odpoczniecie w miejskim parku i pospacerujecie uliczkami, chłonąc atmosferę stolicy Świętokrzyskiego.

Zanim jednak wyruszycie w miasto, wyjaśnijmy, o co chodzi z tym majonezem i całą resztą. Majonez to po prostu Majonez Kielecki – znany i lubiany od lat. Znacie? Jadacie? No, kto by nie znał?

Korona Kielce to polski klub piłkarski z Kielc – znajomość pewnie bardziej rozpowszechniona wśród fanów piłki nożnej.

Scyzoryki niesłusznie skorelowano z przestępczością. Genezy skojarzenia Kielc ze scyzorykami należy jednak szukać w przekazach historycznych, które ukazują region obecnego Świętokrzyskiego jako zagłębie prężnie rozwijającego się przemysłu metalowego. Spośród wielu fabryk produkujących niegdyś gwoździe, blachy i łańcuchy, część zajmowała się produkcją galanterii metalowej – noży, kozików i scyzoryków właśnie. Ot cały sekret.

Pozostaje jeszcze powiedzenie znane w całej Polsce, które po kraju rozwieźli turyści odwiedzający stolicę województwa.

„Wieje jak w Kielcach” – słyszeliście?

Kielce - zwiedzanie miasta dla rodzin z dziećmi

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/WzgorzeZamkoweKielce/about 

Dawno temu, a było to w XIX w., faktycznie wiało, ale tylko w jednym punkcie miasta – między Dworcem PKP a ul. Sienkiewicza, która wtedy jeszcze do dworca nie dobiegała. Na odkrytym terenie wiatr swawolnie hulał i zrywał czapki z głów przyjeżdżającym do Kielc. I tak już zostało. Wiatr nadal hula, ale tylko w przysłowiu.

No dobrze, podstawową wiedzę na temat Kielc już macie. Teraz czas zagłębić się w miasto. Poznać jego historię, zabytki i ciekawe miejsca, które warto pokazać dzieciom.

 

ul. Sienkiewicza

Jeśli do Kielc przyjedziecie pociągiem, ulicę Sienkiewicza będziecie mieć w zasięgu wzroku. To najdłuższa ulica w mieście. Taka kielecka Piotrkowska (Łódź), Osobowicka (Wrocław) lub Głogowska (Poznań). Choć długością nawet nie dorównuje najdłuższym ulicom wspomnianych miast, to w Kielcach jest niekwestionowanie najdłuższa. Nie zawsze jednak tak było.

Zarys ulicy powstał w XIX w. kiedy to w Kielcach było zaledwie 6 murowanych budynków. A jej nawierzchnię stanowiło? Nie, nie kocie łby. Błotko moi mili, błotko. Możecie w to uwierzyć? Podczas gdy biegnąca wówczas w kierunku wschodnim ulica wywiodłaby Was w pole, jej zachodni koniec brnął w bagnistych brzegach rzeki Silnicy. W miarę upływu lat przestrzenny plan zagospodarowania Kielc zmienił się jednak, a ulica Sienkiewicza wydłużała się, „biegnąc coraz bardziej w kierunku cywilizcji”.

Ulica Sienkiewicza w Kielcach

Dziś słynna Sienkiewka (to pieszczotliwa nazwa używana przez kielczan) ciągnie się od Dworca PKP do placu Stanisława Moniuszki. Uroku dodaje jej wzniesienie, z którego widać cudowne zachody słońca oraz piękne budynki.

Wiele z nich wpisano do rejestru zabytków. Możecie wybrać się z dziećmi na spacer wzdłuż tej reprezentacyjnej ulicy. Bez obaw, fakt, iż jest najdłuższa w mieście, nie oznacza, że kilkulatek nie przedrepta jej o własnych siłach. Odcinek liczy nieco ponad 1 km i obfituje w wiele obiektów wartych sfotografowania np. Teatr im. Żeromskiego, czy dawny hotel Bristol.

 

Budzenie Sienkiewki na ul. Sienkiewicza

Co roku ulica obchodzi swoje święto zwane „Budzeniem Sienkiewki”. Obchody trwają kilka dni i przepełnione są rozmaitymi atrakcjami.

W poprzednich edycjach, a było ich już kilkanaście, dzieci mogły np. bawić się w dmuchanych wodnych kulach, oglądać bajki na ledowych ekranach, zrobić sobie zdjęcie z ogromnym pluszowym misiem czy poskakać na dmuchańcach. Chłopcy chętnie siadali za kierownicą zabytkowych pojazdów, dziewczynki natomiast z upodobaniem wyplatały kolorowe warkoczyki.

Corocznej imprezie towarzyszą pokazy taneczne, koncerty, parada motocykli, możliwość przejażdżki bicyklem. Nie brakuje też straganów z pamiątkami oraz punktów gastronomicznych serwujących kiełbaski, pajdy chleba ze smalcem, oscypki, słodkie wypieki, popcorn, kręcone ziemniaki na patyku i lody.

Jeżeli zechcecie wybrać się z dziećmi na tę imprezę, weźcie pod uwagę, że Budzenie Sienkiewki przyciąga tłumy zainteresowanych. Jest tłoczno i dzieci nie można spuścić z oka. Na nudę i brak atrakcji nie można jednak narzekać. Propozycji jest tak dużo, że każdy znajdzie coś, co go zainteresuje.

 

Legenda o powstaniu Kielc

Zanim w Kielcach urodzili się lub z miastem tym związali swe życie Stefan Żeromski, Gustaw Herling-Grudziński, Michał Piróg, Krzysztof „Kasa” Kasowski, Rafał Zawierucha czy Edyta Herbuś, pojawił się tu Mieszko.

Tak, ten Mieszko. Syn Bolesława Śmiałego.

Jego losy związane są z legendą o powstaniu Kielc. W momencie, kiedy rozpoczyna się nasza opowieść, Kielc jeszcze nie było. Były za to lasy pełne zwierzyny i myśliwych, którzy z zapałem na nią polowali. Jednym z nich był Mieszko, który pewnego razu zapuściwszy się w świętokrzyskie knieje, zgubił swoich kompanów. Wyczerpany pogonią za zwierzyną postanowił odpocząć na polanie i przysnął. We śnie napadli go zbójcy, którzy próbowali go otruć. Przeciwwagą dla sennej mary okazał się św. Wojciech, który zamienił kręty szlak w strumień życiodajnej wody. Napiwszy się jej Mieszko, zmył truciznę z ust, odzyskał siły i wkrótce odnalazł swych towarzyszy. Opuszczając polanę, zauważył jeszcze w gęstych zaroślach białe kły nieznanego zwierza.

Wtedy też postanowił, że w miejscu, zdarzenia wzniesie gród z kościołem pw. Św. Wojciecha, a strumień, z wodą, która przywróciła mu siły nazwie Silnicą. Osadę zaś mianuje nazwą Kielce odwołującą się do kłów tajemniczego zwierzęcia, którym być może był dzik.

Ile w legendzie tej prawdy? Oceńcie sami. Na terenie Kielc wznosi się kościół Św. Wojciecha, w okolicy kieleckiego Rynku znajdziecie pomnik Dzika, a miasto przecina rzeka Silnica.

 

Pomnik Dzika

Warszawa ma swoją Syrenkę, po Wrocławiu i Suwałkach grasują krasnale, w Poznaniu natomiast trykają się koziołki. W Wiśle uwagę przyciąga miś Wiślaczek, w Kołobrzegu w wakacyjny klimat wprawiają Mariany, w Kielcach zaś 5- tonowy dzik spogląda z postumentu. I choć znana piosenka mówi nam, że „Dzik jest dziki, dzik jest zły, dzik ma bardzo ostre kły.

Kto spotyka w lesie dzika, ten na drzewo zaraz zmyka” ten wcale nie sieje postrachu. Kły owszem, ma imponujące. Jednak Kiełek – bo tak ma na imię, zamiast straszyć, przypomina o rodowodzie miasta i cierpliwie pozuje do zdjęć. Kiedy byście nie przyszli, zawsze spotkacie go w okolicy ul. Kapitulnej.

Współrzędne GPS: 50. 87085, 20.62725

 

Rynek

Rynek w Kielcach powstał w drugiej połowie XVII w., ale wtedy jeszcze nie nazywał się rynkiem. Dopiero w XIV stuleciu otrzymał taką nazwę. Stanowił centralny plac miasta, na którym handlowano i dobijano targów. I choć budynki wzniesione głównie w XIX i XX w. nadal go okalają, jeszcze kilkanaście lat temu płyta Rynku wyglądała inaczej niż dziś.

Skąpany w zieleni Rynek porastały drzewa i trawa. Fontanna tryskała wodą, a z kwiatów „utkany” był gobelin z miejskim herbem. Niestety natura przegrała z betonem. Rynek przeszedł tzw. modernizację i dziś nie przypomina dawnego tętniącego życiem centrum miasta.

Zwiedzamy z dziećmi Rynek w Kielcach

Na szczęście do urzędników docierają głosy mieszkańców tęskniących za zielenią. Powstały już nawet plany, które mają uczynić Rynek bardziej przyjaznym. Ma być więcej kwiatów, krzewów i drzew dających przyjemny cień. Jeśli wierzyć wizualizacjom Rynek niedługo przestanie przygnębiać szarzyzną i przypominać betonową patelnię latem. Być może odwiedzicie go już po rewitalizacji. Będziecie mogli ocenić, czy faktycznie ten miejski plac zyskał bardziej przyjazne oblicze. W tym momencie zobaczycie tu pręgierz i pompę. Poleżycie w hamaku, posiedzicie na ławce lub cieniu restauracyjnych parasoli.

Spacerując po Rynku, zwróćcie uwagę na kamienice. Większość pierwotnej zabudowy, włącznie z ratuszem spłonęła w 1800 r. Obecne budynki nawiązują jednak do dawnego architektonicznego stylu. Wśród „młodej” zabudowy powstałej w XIX i XX stuleciu na uwagę zasługują prawdziwe architektoniczne perełki, m.in. kamienica Sołtyków z 1767 r., w której aktualnie mieści się restauracja i sąsiadująca z nią, równie sędziwa kamienica z elewacją w stylu neobarokowym.

Dzieci na pewno zapytają o nietypowy drewniany budynek zwieńczony kopułą stojący na Rynku. To replika kultowego kiosku Kiebabczego. Sięgająca aż 6 metrów konstrukcja jest jedyną tego typu w całej Polsce i przypomina o rodzinie Kiebabczy, która dawno temu zajmowała się kolportażem prasy w Kielcach.

Współrzędne GPS: 50.87153, 20.63190

 

Muzeum Historii Kielc

Rodzinny urlop w Kielcach możecie rozpocząć od wizyty w Muzeum Historii Kielc, które mieści się w odrestaurowane kamienicy datowanej na połowę XIX w.

Wystawa stała „Z dziejów Kielc” przedstawi Wam najważniejsze wydarzenia w telegraficznym skrócie. Zabierze Was w czasy średniowiecznych Kielc, kiedy miasto podlegało biskupom krakowskim oraz było stolicą regionu.

Widząc makietę średniowiecznej chaty, przekonacie się, w jakich warunkach mieszkali kielczanie, dowiecie się, jak wyglądała najstarsza miejska pieczęć, jakich akcesoriów używali pracownicy Ochotnicze Straży Ogniowej. Stare malowidła, plany, zdjęcia, multimedialne środki przekazu roztoczą przed Wami natomiast widok Kielc, których dziś już nie ma. Przypomną, że miejskie ulice wyłożone były kocimi łbami i że podczas II wojny światowej w Kielcach funkcjonowało getto.

Zwiedzamy z dziećmi muzeum w Kielcach

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/profile.php?id=100063502423050 

„Kielce przedlokacyjne i wczesnośredniowieczne” to przypomnienie o rodowodzie Kielc, o tym, że wyrosły z małej osady leżącej w puszczy świętokrzyskiej. Wiedzę nabytą z wysłuchania legendy o powstaniu miasta, w której bohaterami byli Mieszko i dzik, wzbogacicie tu o znajomość kolejnych hipotez, które upatrują źródłosłowu nazwy Kielce.

Kielce - historia miasta w muzeum

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/profile.php?id=100063502423050 

Muzeum Historii Kielc

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/profile.php?id=100063502423050 

Podczas zwiedzania dowiecie się również, że Kielce nie należały do ludu. Były „… miastem prywatnym biskupów krakowskich XII-XVIII w.”, którzy otrzymali je z nadania książęcego. Wkrótce po tym na Wzgórzu zwanym dziś Zamkowym z inicjatywy właścicieli-zarządców (biskupów) wzniesiono kolegiatę Najświętszej Maryi Panny, która odegrała dużą rolę w życiu duchowym kieleckiej społeczności. Następnie powstał dwór biskupi i Zamek, który dziś możecie podziwiać. Dowiecie się również, co takiego robili biskupi, jakie ich ekonomiczne przedsięwzięcia przyczyniły się do rozwoju Kielc.

Wystawa pokazuje Kielce w jeszcze w kilku innych odsłonach, które dają wyobrażenie o tym, jak miasto zmieniało się i rozwijało przez kolejne dekady. Przechodząc przez poszczególne sale ekspozycyjne, poznacie „Kielce Wojewódzkie”, „Kielce Gubernialne”, „Kielce na drodze do niepodległości”, „Kielce w latach II Rzeczpospolitej”, „Kielce w latach II wojny światowej” i „Kielce w latach powojennych”.

Historyczne eksponaty w Kielcach

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/profile.php?id=100063502423050 

Uprzedzając Wasze pytanie – czy „dzieci nie będą się nudziły?”, podpowiemy, że przed wizytą warto zajrzeć na stronę www Muzeum i wirtualnie się po nim przespacerować. Wśród szklanych gablot i historycznego malarstwa znajdziecie wiele eksponatów, które mogą zaciekawić Wasze pociechy i zachęcą Was do wizyty w Muzeum już w „realu”.

Więcej informacji: www.mhki.kielce.eu

Współrzędne GPS: 50.86984. 20.63454

Zwiedzanie Kielc - Muzeum Historii

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/profile.php?id=100063502423050 

 

Miejski Szlak Turystyczny

Czerwony szlak liczy 32 atrakcje warte zobaczenia. Z oznaczeniami poszczególnych punktów niestety bywa różnie. Przy niektórych obiektach znajdują się tablice z opisem, przy innych ich brak. Same oznaczenia też łatwo przeoczyć, szczególnie w mieście, w którym dużo się dzieje, dlatego nieocenionym wsparciem może się dla Was okazać papierowa wersja z mapą szlaku.

Możecie ją pobrać ze strony www.um.kielce.pl/turystyka/szlak_miejski/ . Dzięki niej nie zabłądzicie i nie pominiecie żadnego obiektu. Trasa uwzględnia m.in. ul. Sienkiewicza, Rynek, Park Miejski, Muzeum Zabawek i Zabawy oraz Muzeum Historii Kielc, czyli miejsca, którym poświęciliśmy trochę więcej uwagi w naszym przewodniku.

Szlak miejski - atrakcje dla rodzin z dziećmi

Źródło zdjęcia: http://www.um.kielce.pl/turystyka/szlak_miejski/ 

 

Wzgórze Zamkowe

Wzgórze Zamkowe w Kielcach jest jedną z wizytówek miasta, miejscem o ważnym znaczeniu kulturowym, historycznym i edukacyjnym, które w przeszłości odegrało ważną rolę w rozwoju Kielc.

Dawny Pałac Biskupów - ciekawe miejsce do zwiedzania z dziećmi

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/WzgorzeZamkoweKielce/about 

Wszystko m.in. dzięki biskupom, do których niegdyś miasto należało. To z ich inicjatywy na mierzącym 280 m n.p.m. wzniesieniu powstały katedra pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz Pałac Biskupów Krakowskich, aktualnie będący siedzibą Muzeum Narodowego w Kielcach.

Podziwiamy widok na Wzgórze Zamkowe

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/WzgorzeZamkoweKielce/about 

 

Dawny Pałac Biskupów Krakowskich

Dawny pałac biskupi stanowi niezwykłą perłę architektury wczesnobarokowej. W całej Polsce próżno szukać drugiej tak dobrze zachowanej pałacowej rezydencji wzniesionej w XVII w. Wnętrza budynku zachwycają stropami belkowymi, portalami, sztukatorskimi dekoracjami, kominkami z marmuru i kamienia. Architektoniczno-malarskie aranżacje robią niemałe wrażenie.

Podświetlony Pałac Biskupów Krakowskich

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/WzgorzeZamkoweKielce/about 

Wzgórze Zamkowe

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/WzgorzeZamkoweKielce/about 

Jeżeli chcecie sprawdzić, czy i Wam się spodobają, 13 pomieszczeń udostępnionych zwiedzającym jest do waszej dyspozycji. Po ekspozycji wystawy stałej oprowadzi Was przewodnik, który zwróci Waszą uwagę na renesansowe wyposażenie, barokowe włoskie skrzynie, hiszpańskie klęczniki i meble pochodzące z Gdańska. Opowie o wyrobach złotniczych, dalekowschodniej ceramice, a także malarstwie polskim i zachodnioeuropejskim. Wskaże też na wyjątkowość wielkoformatowych tapiserii i być może zaskoczy wasze dzieci faktem, iż zdobiono nimi nie tylko podłogi, ale też ściany, stoły i ławy.

Zabytki w Kielcach

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/WzgorzeZamkoweKielce/about 

Nie opuszczając Pałacu, możecie również obejrzeć skarby Galerii Malarstwa Polskiego i Europejskiej Sztuki Zdobniczej, czyli najcenniejsze obrazy i rzemiosło artystyczne, odwiedzić Sanktuarium Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Gabinet numizmatyczny, który gromadzi kolekcje monet i banknotów. Przed wizytą możecie jednak sprawdzić, czy dwie z wymienionych wystaw mogą zainteresować Wasze dzieci. W podjęciu decyzji pomoże Wam wirtualny spacer. Na temat ostatniej z wystaw więcej przeczytacie na stronie mnki.pl/palac/pl/dla_zwiedzajacych/wystawy_stale.

Więcej informacji: www.zamkowa3.pl/index.php

Współrzędne GPS: 50.86925, 20.62746

Zwiedzanie Kielc

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/WzgorzeZamkoweKielce/about 

 

Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej

Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej (OMPiO) to miejsce nasiąknięte patriotyzmem i krzewiące postawy patriotyczne. Podejmuje działalność związaną z edukacją obywatelską i przypomina o dokonaniach poprzednich pokoleń w zakresie rozwoju cywilizacyjnego, naukowego, gospodarczego. Uczy, przede wszystkim młodych, co to znaczy być patriotą i zaprasza do obejrzenia wystawy stałej.

Ośrodek Myśli Patriotycznej - zwiedzanie z dziećmi

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/OMPiO.Kielce 

Pierwsze eksponaty znajdują się pod ziemią i mają charakter architektoniczny. To dawne sale tortur i egzekucji. Dalej dowiecie się, jak wyglądała codzienność w Kielcach podczas II Wojny Światowej, a także, gdzie rozstrzeliwano więźniów w czasach stalinizmu i niemieckiej okupacji.

Kielce - zwiedzanie historycznych miejsc

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/OMPiO.Kielce 

Dzięki ekspozycji stylizowanej na XIX- wieczną bibliotekę dowiecie się, jak wyglądała droga odzyskania niepodległości. Zobaczycie też (a może przypomnicie), z jakich utensyliów korzystały polskie rodziny w czasach PRL-u. Jeżeli uznacie, że OMPiO podejmuje tematy, na które Wasze dzieci są jeszcze za małe (mowa przede wszystkim o tematyce wojennej), możecie je pominąć i od razu udać się do miejsca, które jest jego zupełnym przeciwieństwem.

Więcej informacji: www.ompio.pl

Współrzędne GPS: 50.86845, 20.62677

Nauka historii z dziećmi przez zwiedzanie

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/OMPiO.Kielce 

 

Instytut Dizajnu

Pozostając wciąż na Wzgórzu Zamkowym, możecie przenieść się z przeszłości, w jakiej osadzone są ekspozycje Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej do przyszłości. Tematykę tego, co będzie, zwłaszcza we wzornictwie podejmuje kielecki Instytut Dizajnu (ID). Instytucja prowadzi kilka pracowni: ceramiczną, papieru i druku, komunikacji wizualnej, projektowania przestrzennego oraz tkaniny (która znajduje się w innej lokalizacji).

Kielce - różne formy spędzania czasu z dziećmi

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/idkielce 

Poza tym koncentruje się przede wszystkim na edukacji, wystawiennictwie oraz produkcji szeroko pojętego dizajnu. Angażuje się również w akcje społeczne, inicjuje i koordynuje działania w przestrzeni miejskiej, a Was zaprasza do udziału w warsztatach. Program obejmuje zajęcia zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.

Warsztaty dla dzieci - atrakcja w Kielcach

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/idkielce 

Kielce - zabawa dla całej rodziny

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/idkielce 

Podczas takich warsztatów Wasze dzieci dowiedzą się m.in. tego, że designem mogą być przedmioty, znaki, a nawet miejsca. Uwrażliwione na otaczający świat, zainspirowane i zachęcone do wyrażania własnej twórczości mogą samodzielnie zaprojektować i wykonać, to co wyobraźnia im podpowie.

Zajęcia dla dorosłych mają podobną formułę, choć adresowane są przede wszystkim do osób, które miały już styczność ze wzornictwem i poprzeplatane są wykładami o dizajnie.

Warsztaty dla dorosłych i dzieci

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/idkielce 

Co robić w Kielcach z dziećmi na urlopie?

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/idkielce 

Poza udziałem w warsztatach na miejscu można również obejrzeć twórczość m.in. lokalnych artystów.

Więcej informacji: www.idkielce.pl

Współrzędne GPS: 50.86841, 20.62728

 

Park miejski

Z ogrodami włoskimi, które są ozdobą Wzgórza Zamkowego, sąsiaduje Park Miejski im. Stanisława Staszica.

Ogrody włoskie Wzgórza Zamkowego

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/WzgorzeZamkoweKielce/about 

Spacer po ogrodach z dziećmi

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/WzgorzeZamkoweKielce/about

To jeden z najstarszych parków miejskich w całej Polsce. Powstał w XIX w. i mimo iż znajduje się w centrum miasta stanowi wspaniałe miejsce wytchnienia dla zmęczonych turystów i miłośników przyrody.

Wzdłuż alejek rosną kasztanowce, lipy, klony, wiązy i jesiony, które wiosną obrastają w młode zielone listki, by jesienią gubiąc je, tkać kolorowe kobierce pod stopami spacerowiczów. Niektóre z nich robią to bagatela od 100 lat! I jeszcze im się nie znudziło. Starodrzew daje przyjemny cień latem. Jednak o każdej porze roku miło tu przebywać. Wiosną np. kwitną krokusy, jesienią można przyjść na kasztany, a niezależnie od pory roku – nakarmić kaczki pływające w stawie.

♦  ♦  ♦  ♦  ♦

Czytasz artykuł w portalu Dzieciochatki.pl - Miejsca Przyjazne Dzieciom

NOCLEGI POLECANE PRZEZ RODZICÓW: 
>>KLIKNIJ TU<<

♦  ♦  ♦  ♦  ♦

Prócz kaczek na stałe w Parku Miejskim zagościli Stanisław Staszic i Stefan Żeromski, którzy spoglądają dumnie ze swoich pomników. W Alei Sław spotkacie m.in. Stanisława Lema, Witolda Gombrowicza, Zbigniewa Herberta, Leszka Kołakowskiego, przedstawicieli świata muzyki z Krzysztofem Pendereckim, Czesławem Niemenem, Edith Piaf i Johnem Lennonem na czele, a także gwiazdy kina rodzimego i światowego, takie jak Zbigniew Cybulski, Marylin Monroe, czy Charlie Chaplin.

I choć wszyscy mają kamienne twarze, miło na nie popatrzeć rozpoznając znajomych, którzy mieli wpływ na kształtowanie świata kultury, sztuki, muzyki, filmu czy malarstwa.

Współrzędne GPS: 50.86855, 20.62449

 

Muzeum Zabawek i Zabawy

Wizyta z dziećmi w sklepie z zabawkami to dla portfela rodziców zawsze realne zagrożenie. Żadna dieta nie odchudza tak szybko, jak dzieci odchudzają rodzicielski portfel, w miejscu, w którym półki uginają się od kolorowych klocków, autek, lalek, pluszaków, puzzli, gier planszowych i innych towarzyszy dziecięcych zabaw.
Co prawda za wizytę w Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach też trzeba zapłacić, jednak ta może wyjść na dobre Wam wszystkim, a i portfel aż tak bardzo nie ucierpi.

Muzeum Zabawek - atrakcja rodzinna

Źródło zdjęcia: http://muzeumzabawek.eu/ 

Bogata ekspozycja obfitująca w zbiory zabawek zarówno historycznych, jak i współczesnych dzieli się na 5 wystaw stałych nazwanych: „Miasto zabawek”, „Bohaterowie polskich animacji”, „Zatkało kakao?”, „Świat modeli” i „Zabawajki”. Każda zabierze Was w odmienną tematycznie „podróż” do świata zabawek.

Podziwiamy eksponaty z dziećmi na wycieczce

Źródło zdjęcia: http://muzeumzabawek.eu/ 

Spacerując po „Mieście zabawek” zachwycicie się stylowymi kamieniczkami, w których mieszkają wspaniałe postaci, np. słoń, którego rodzina Popławskich otrzymała od samego Henryka Sienkiewicza i miś, w biografię którego wpisują się losy Powstania Warszawskiego. Poznacie też Krysię – lalkę, którą nadal odwiedza jej właścicielka oraz lalkę z Kazachstanu uszytą z resztek munduru żołnierskiego. Pewna mama kupiła ją swojej ukochanej córeczce niemal za całą pensję, jaką wówczas dysponowała.

To tylko część zabawek. Wszystkie zachwycają swym wyglądem. U dzieci często wywołują uśmiech na twarzy, u dorosłych natomiast niejednokrotnie poruszają najczulsze struny wspomnień z dzieciństwa.

Częścią wystawy, która cieszy się sporym zainteresowaniem najmłodszych, jest też Warsztat Zabawek. Są w nim repliki dawnych zabawek, którymi Wasze pociechy mogą się pobawić. Kamienne klocki idealnie nadają się do zbudowania wieży, a puzzle, które rzecz jasna trzeba ułożyć, ukazują wizerunki dawnych zabawek.

Do dalszego zwiedzania zaproszą Was „Bohaterowie polskich animacji” – Reksio, Bolek i Lolek Muminki, Miś Coralgol czy Pomysłowy Dobromir. Ale, ale, wśród znanych i lubianych twarzy z Waszego dzieciństwa drodzy Rodzice nie trudno dostrzec też postawnego Żubra Pompika i rudobrodego Wikinga Tappiego, z którymi być może przyjaźnią się Wasze pociechy.

Powrót do przeszłości z dziećmi w Kielcach

Źródło zdjęcia: http://muzeumzabawek.eu/ 

Oglądając ekspozycję, zobaczycie, jak wygląda plan filmowy i dowiecie się, czym są storyboardy oraz celuloidy.

„Zatkało kakao” z kolei pozwoli Wam przekonać się, jak wyglądał przemysł zabawkarski w czasach PRL. Kto je projektował i produkował. Gospodarze tej wystawy ¬– Jurek i Tereska to dzieci żyjące w latach 70 XX w., które zdradzą Wam sekrety, dotyczące swojego dzieciństwa, tego, gdzie kupowali zabawki i w co się bawili. Opowiedzą o szkole i ulubionych słodyczach z tamtych czasów. Pewnie niejedną opowieścią zadziwią Wasze pociechy.

Dzieci dowiedzą się też, w jakich treściach zaczytywali się ich rówieśnicy w poprzednim stuleciu, kto uczył ich majsterkowania i o czym pisały nastolatki w swoich pamiętnikach. Sprawdzą, co kryje się wewnątrz meblościanki i odkryją sekret kulinarnych specjałów „czasów, w których nic nie było”, czyli ciasta zebry i kogla-mogla.

Choć dzieci okresu PRL-u nie były pierwszymi, które bawiły się modelami, przyznać trzeba, że zabawki techniczne i modele w tamtych czasach królowały. Ich popularności dowiedzie Wam wystawa „Świat modeli”. Każde dziecko, które miało wówczas model statku, pojazdu czy samolotu mogło wcielić się w rolę inżyniera i budować wielkie dzieła.

„Zabawajki” zabiorą Was natomiast w „podróż” po regionach naszego kraju, w których powstawały charakterystyczne zabawki osadzone przede wszystkim w kontekście kulturowym społeczności żyjącej w danej części Polski. Dowiecie się, jak tworzono poszczególne zabawki, a niektórymi z nich np. drewnianymi kurkami, które ścigają się, schodząc po równoważni, dzieci będą mogły nawet trochę się pobawić.

Świat historycznych zabawek

Źródło zdjęcia: http://muzeumzabawek.eu/ 

Wizytę w muzeum możecie zakończyć w sklepiku (odwiedzając go, musielibyście jednak zapomnieć o tym, o czym pisaliśmy w pierwszym zdaniu).

Od pluszaków przedstawiających bajkowych bohaterów, malowanych koników, kolorowych ptaszków, pięknej biżuterii, drewnianych wiatraczków i pukawek nie sposób oderwać wzrok. Pewnie nie tylko Wasze dzieci zechcą wyjść z tego miejsca z oryginalną pamiątką przypominającą niezwykłą podróż do świata zabawek.

Starodawne zabawki w muzeum

Źródło zdjęcia: http://muzeumzabawek.eu/ 

Jeżeli o stan swojego portfela jednak się martwicie, możecie odwiedzić stronę www Muzeum Zabawek i Zabawy, na której znajdziecie darmowe instrukcje zabawek do samodzielnego wykonania. Podzielone na kategorie określające stopień trudności, dają Wam i Waszym dzieciom duże możliwości wyboru i stanowią ciekawą propozycję na wspólne, kreatywne spędzenie czasu.

Więcej informacji: www.muzeumzabawek.eu

Współrzędne GPS: 50.86829, 20.63493

Wystawy w Muzeum Zabawek i Zabawy - Kielce

Źródło zdjęcia: http://muzeumzabawek.eu/ 

 

Dworzec autobusowy w kształcie UFO

Nie tylko Katowice mają swój kosmiczny „Spodek”. „UFO wylądowało” również w Poznaniu, pozostawiając w nim Halę widowiskowo-sportową Arena i na szczycie góry Śnieżka, na której wznosi się przypominające kosmiczne spodki Meteorologiczne Obserwatorium Wysokogórskie. Kielce również mają swój kosmiczny obiekt. To przypominający UFO kielecki Dworzec Autobusowy wybudowany w latach 70. XX w.

Każdy, kto podróżuje autobusem do Kielc, „ląduje” właśnie na dworcu.

Charakterystyczna kopuła (już po modernizacji) od lat wpisuje się w krajobraz stolicy Świętokrzyskiego i stanowi jedną z ciekawostek architektonicznych, która przyciąga wielu zainteresowanych, nawet tych, którzy nie mają zamiaru nigdzie jechać autobusem.

Dziś to nowoczesne Centrum Komunikacyjne na miarę XXI w. O jego wyjątkowości może świadczyć nominacja do najważniejszej europejskiej nagrody architektonicznej – Miesa van der Rohe. Dodatkową atrakcję stanowi nietypowa fontanna, która przenosi w lata 70 XX w. Przedstawia autobus – słynny w tamtych czasach „ogórek” i pasażerów. Ktoś czaka na ławce, ktoś biegnie za autobusem prawdopodobnie spóźniony, a małżeństwo z dzieckiem macha komuś na pożegnanie. Tu podróżnym przygrywa uliczny grajek, tam ktoś przechadza się pod parasolką.

Kielecka fontanna to wyśmienity pretekst do rozmowy z dziećmi na temat dawnych środków komunikacji miejskiej. Ciekawe, co zrobi na nich większe wrażenie, czy dworzec autobusowy w kształcie UFO, czy fakt, iż autobusy nazywano ogórkami.

Współrzędne GPS: 50.87596, 20.62176

 

Muzeum Samochodu Papieskiego JP2

Wasze maluchy nie mogą Go pamiętać, ale mogą Go znać z Waszych opowieści i przekazów medialnych. Mowa o jednym z największych Polaków, którego zna albo przynajmniej kojarzy niemal każdy na świecie. Papież – Jan Paweł II, bo o nim mowa, doczekał się wielu pomników, figur woskowych, książek, filmów, a także muzeów. Jedno z nich dedykowano nie tyle samemu Ojcowi Świętemu, a pojazdowi, którym poruszał się podczas pierwszej pielgrzymki, którą już jako głowa kościoła Katolickiego odbył do ojczyzny w 1979 r.

Muzeum Samochodu Papieskiego

Źródło zdjęcia: https://www.msjp2.pl/index.html 

Wpisany do rejestru samochodów zabytkowych pojazd został zrekonstruowany z odnalezionych podzespołów i oryginalnej ramy. Ciekawostką jest, iż rama ta została wykonana z samochodu Star 660 M2 ¬– polskiej terenowej ciężarówki i nieco przedłużona, tak by spełniała zakładane standardy. Poza tym samochód zaprojektowano z uwzględnieniem wszelkich udogodnień – osłony przeciwsłonecznej, systemu nagłośnienia, poduszki pneumatycznej amortyzującej wstrząsy wynikające z jazdy po nierównym podłożu oraz wystarczająco dużej ilości miejsca dla papieskiej świty.

Mimo iż zaprojektowany przez polskich inżynierów papamobil doskonale sprawdził się podczas pielgrzymki papieża w Polsce, po uroczystościach został zdemontowany. Na szczęście w kieleckim Muzeum Samochodu Papieskiego JP2 możecie podziwiać jego wierną rekonstrukcję. Pamiętajcie, tylko by przed wizytą sprawdzić, czy auto nie wyjechało w Polskę. Mimo iż zabytkowe jest w pełni sprawne i uczestniczy w wielu uroczystościach zarówno religijnych, jak i świeckich na terenie całego kraju.

Papieski samochód - zwiedzanie Kielc

Źródło zdjęcia: https://www.msjp2.pl/index.html 

Muzeum podzielone zostało na 3 części. Pierwsza prezentuje projekt oraz realizacje papieskiego pojazdu. Druga część ekspozycji dotyczy poszukiwań podzespołów, budowy pojazdu oraz szczegółową, oryginalną dokumentację. Trzecia część to opowieść o podróżach papamobilu po Polsce.

Zwiedzanie muzeum nie zajmie Wam wiele czasu. Warto je jednak odwiedzić, by móc podziwiać to jedyne w swoim rodzaju dzieło polskiej motoryzacji i (pośrednio) wzbogacić wiedzę o papieżu Polaku.

Więcej informacji: www.msjp2.pl

Współrzędne GPS: 50.86099, 20.70300

 

Miasto położone wśród pagórków Gór Świętokrzyskich uchodzących za jeden z najstarszych łańcuchów górskich w Europie stanowi świetną propozycję na rodzinny urlop z dziećmi.

Choć pięknie położone, często pomijane jest wśród wakacyjnych destynacji. Całkiem niesłusznie. Kielce mogą podobać się i dużym i małym. Mają spory potencjał turystyczny – zabytki, atrakcje dla rodzin z dziećmi, wspaniałe rezerwaty przyrody.

Jesteśmy przekonani, że Wasza Rodzina go odkryje i wieść o nim poniesie w świat, by choć w połowie o atrakcjach miasta było tak głośno, jak o tym przysłowiowym wietrze, co to od wieków hula, mimo że Kielce architektonicznie i urbanistycznie już dawno się zmieniły.

 

Przeczytałeś artykuł w portalu Dzieciochatki.pl - Miejsca Przyjazne Dzieciom

POLECANE NOCLEGI PRZYJAZNE DZIECIOM: 
>>KLIKNIJ TU<<

 

Więcej ciekawych artykułów o podróżowaniu z dziećmi po Polsce tutaj:

WAKACJE Z DZIEĆMI

 
CIEKAWE MIEJSCA NA WYPRAWY Z DZIEĆMI

 NIEZBĘDNIK PODRÓŻUJĄCEGO Z DZIECKIEM

Jeśli podoba Ci się nasz artykuł lub masz do niego uwagi, zostaw komentarz poniżej.

 

Chronione przez Copyscape


WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

Portal DziecioChatki.pl


Podziel się ze znajomymi
Wyszukiwarka noclegów przyjaznych dzieciom
Gdzie chcesz spędzić wakacje z dzieckiem?
Sprawdziliśmy dla Was
Ostatnio dodane miejsca przyjazne dzieciom
Dodaj komentarz
Administratorem Państwa danych osobowych zebranych w trakcie korespondencji z wykorzystaniem formularza kontaktowego jest CREONET Hanna Wróbel z siedzibą w Ostrowie Wielkopolskim, przy ul. Wysockiej 1, 63-400, e-mail: dzieciochatki@op.pl. Dane osobowe mogą być przetwarzane w celach: realizacji czynności przed zawarciem umowy lub realizacji umowy, przedstawienia oferty handlowej, odpowiedzi na Państwa pytania – w zależności od treści Państwa wiadomości. Podstawą przetwarzania danych osobowych jest artykuł 6 ust. 1 lit. b Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (RODO), tj. realizacja umowy lub podjęcie czynności przed zawarciem umowy, artykuł 6 ust. 1 lit. a RODO, tj. Państwa zgoda, artykuł 6 ust. 1 lit. f, tj. prawnie uzasadniony interes administratora – chęć odpowiedzi na Państwa pytania i wątpliwości. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres niezbędny do realizacji celu przetwarzania, tj. do zawarcia umowy, przedstawienia oferty handlowej, udzielenia odpowiedzi na Państwa pytania lub wątpliwości i mogą być przechowywane do upływu okresu realizacji umowy i przedawnienia roszczeń z umowy. Osoba, której dane osobowe są przetwarzane ma prawo dostępu do danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych osobowych, z zastrzeżeniem, że prawo do przenoszenia danych osobowych dotyczy wyłącznie danych przetwarzanych w sposób wyłącznie zautomatyzowany. Osoba, której dane osobowe są przetwarzane na podstawie zgody, ma prawo do jej odwołania w każdym czasie, bez uszczerbku dla przetwarzania danych osobowych przed odwołaniem zgody. Osoba, której dane osobowe są przetwarzane ma prawo wniesienia skargi do właściwego organu nadzorczego. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak brak ich podania spowoduje niemożność realizacji umowy, podjęcia czynności przed zawarciem umowy, przedstawienia oferty handlowej, odpowiedzi na pytania lub wątpliwości.
Polecane artykuły
Wakacje z dziećmi