Buda Ruska i Festiwal "Patrząc na Wschód"
BUDA RUSKA I FESTIWAL "PATRZĄC NA WSCHÓD"
Wybierając Suwalszczyznę na cel urlopu, mamy możliwość poznać dwa parki narodowe i ich główne rzeki: Narwiański z Narwią oraz Wigierski z Czarną Hańczą. Pierwszy z nich odwiedzamy w drodze na festiwal literacki, a drugi w drodze powrotnej oraz mieszkając w jego pobliżu.


Rozlewiska Narwii
Przygoda na ścieżce Waniewo-Śliwno
Narwiański Parki Narodowy jest ogromny, a my poznajemy jedynie jego maleńki fragment, lecz za to bardzo reprezentacyjny: ścieżkę przyrodniczą Waniewo - Śliwno, gdzie drewnianą kładką przedostajemy się z jednej strony doliny na drugą przez niedostępny bagienny teren.

W momencie spotkania z korytem rzecznym (a pojawia się ono na trasie kładki kilkakrotnie) musimy przeprawić się za pomocą pływających pomostów! To niesamowita przygoda, a dzieci walczą o miejsce przy "sterach". Czujemy się niczym Bear Grylls
.

Z pomostu…

Bogactwo przyrodnicze Narwi
Przy okazji dowiadujemy się jak wygląda system rzeki wielokorytowej. Obserwujemy też roślinność wodną i przybrzeżną (wyróżniają się grążele żółte), a ze specjalnych stanowisk ptaki, których o tej porze roku i dnia, przy upale, jest jednak niewiele, ale zwyczajowo spotyka się tu stada gęsi i kaczek oraz bataliony, rycyki czy rybitwy. Często też czaple siwe i białe oraz przelatujące żurawie.
♦ ♦ ♦ ♦ ♦
NOCLEGI POLECANE PRZEZ RODZICÓW: >>KLIKNIJ TU<<
♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Wokół obserwujemy za to dużo pasących się krów. Na kładce są zrobione przejścia dla dużych ssaków, takich jak dziki, sarny czy łosie. Przy zbyt wysokiej wodzie i oblodzeniu kładka jest zamykana.


Narew to największa rzeka północno-wschodniej Polski (484 km). Bierze swoje początki na mokradłach w białoruskiej części Puszczy Białowieskiej. Jest dzika i nieposkromiona w swych rozlewiskach!

Poznajemy Wigierski Park Narodowy
Wigierski Park Narodowy (jeden z największych w Polsce) "zahaczamy" kilkukrotnie mieszkając w pobliżu, w Budzie Ruskiej, lecz prawdziwe odwiedziny planujemy w drodze powrotnej do domu kierując się na miejscowość Krzywe i tamtejsze Centrum Informacji Turystycznej WPN.

Oglądamy wystawę przyrodniczą "Nad Wigrami" i już wiemy czemu w logo parku widnieje bóbr (w połowie XX w. niemal wyginął poza obszarem jeziora Wigry i rzeki Czarnej Hańczy) oraz czym są suchary.
W poszukiwaniu tych ostatnich wyruszamy zresztą trasą ścieżki edukacyjnej "Las" wyposażeni w karty questowe. Czekają na nas urocze kładki i platformy widokowe.

Po udzieleniu prawidłowych odpowiedzi na wszystkie pytania zdobywamy kod do kłódki i otwieramy skrzynkę pełną skarbów
.
A sucharami okazują się być niewielkie, śródleśne jeziorka, które ze względu na kwaśny odczyn wody nie sprzyjają występowaniu organizmów wodnych, w tym ryb. Są za to uroczo położone i tworzą bardzo sielską atmosferę.

Jezioro Wigry i pokamedulski klasztor podczas rejsu
Sercem WPN jest oczywiście jezioro Wigry ze słynnym Pokamedulskim Zespołem Klasztornym. Podziwiamy go jedynie z poziomu wody gdy bierzemy udział w rejsie łodzią "Leptodora II".

Jest to łódź niezwykła, z przeszklonym dnem, co zachwyca zwłaszcza dzieci, a tym samym umożliwia nam podążanie swego rodzaju wodną ścieżką dydaktyczną.



Obserwujemy florę i faunę Wigier, ale też wrak łodzi oraz słuchamy ciekawych opowieści motorniczego i przewodnika w jednym. Łódź odpływa z przystani przy Muzeum Wigier w Starym Folwarku i tam też kupuje się bilety.
Na zwiedzanie muzeum nie starcza nam już czasu, a szkoda, bo podobno jest to niezwykła wycieczka w czasie i przestrzeni.
Muzeum jest nowoczesnym ośrodkiem edukacyjnym, gdzie można zdobyć ogrom wiedzy związanej z wodami jeziora Wigry i jego najbliższym otoczeniem. My badamy te wody organoleptycznie korzystając z plaży tuż przy muzeum oraz smakując tradycyjnej rybki (sielawa) w pobliskiej restauracji.

Relaks nad jeziorem Wigry
Wokół jeziora Wigry wytyczono zielony szlak turystyczny, idealny na jednodniową wycieczkę rowerową.
Niedrogą wypożyczalnię rowerową prowadzi Centrum Informacji Turystycznej WPN w Krzywem. Bóbr w logo parku to z pewnością symbol, który zapadnie nam w pamięć, bo na własne oczy oglądamy żeremie podczas rejsu łodzią oraz na ścieżce edukacyjnej "Las".

Nad Wigrami odkrywamy uroczą dziką plażę w Piaskach. Woda jest tu przejrzysta i płyciutka, w sam raz dla rodzin z dziećmi, których rzeczywiście tu nie brakuje
.

Dzika plaża w Piaskach
Kajakiem po Czarnej Hańczy
Na terenie WPN króluje rzeka Czarna Hańcza, w której pobliżu mieszkamy i codziennie ją odwiedzamy podczas festiwalu. Zaprzyjaźniamy się z nią jednak najmocniej podczas spływu kajakowego na trasie Wysoki Most - Frącki i ... pokochujemy - to najwłaściwsze słowo
.

Flora i fauna Czarnej Hańczy

Wodna przyjaźń

Przeszkoda na szlaku
Odcinek ten jest wyjątkowo uroczy - śródleśny z wodą niezwykle przejrzystą, pełną różnorakich glonów i innej roślinności. Dzień jest pogodny i wesoły dzięki tej pięknej i wyrazistej przyrodzie wokół. Po drodze przystajemy kilkukrotnie, by przedłużyć trwanie tych niezwykłych chwil, m.in. przy przystani z jagodziankami
.

Postój w pięknych okolicznościach przyrody
Festiwal literacki "Patrząc na Wschód"
Celem i motywem całej naszej wyprawy na Suwalszczyznę jest festiwal literacki "Patrząc na Wschód" odbywający się zawsze w sierpniu w Budzie Ruskiej (pod nr 16), a dokładnie na podwórzu p. Piotra Malczewskiego - fotografa i podróżnika, założyciela tutejszej Galerii Fotografii i Muzeum Mongolii.

Muzeum poświęcone Mongolii
Partnerem wydarzenia jest m.in. wydawnictwo "Paśny Buriat" (od strony merytorycznej) oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (od strony finansowej).
Festiwalowe podwórko jest magiczne, szczególnie dla dzieci - przez kilka dni krążymy między warsztatami, spotkaniami z autorami, stoiskiem z książkami, a pomostem nad Czarną Hańczą (idealnym do skoków) mijając po drodze tradycyjną banię.

Festiwalowe podwórko zaprasza

Urocza kawiarenka

Wnętrze banii
Posilić można się w festiwalowej kawiarence (a wieczorami porozmawiać z "gwiazdami" festiwalu) oraz w namiocie kulinarnym. Słuchamy wielu opowieści (nieraz w trakcie spaceru) o przyrodzie Suwalszczyzny, ale również o nieodległej Biebrzy czy Narwi, o Puszczy Knyszyńskiej, Białowieskiej i Augustowskiej.
Leżymy też na łące i obserwujemy chmury pod okiem profesjonalistki, a najczęściej na leżakach pod dachem głównego namiotu zanurzeni w dyskusji o arcyciekawych tematach: m.in. specyfice życia na pograniczu, ale też w odległych rejonach, jak np. w Indiach.

Warsztaty z edukatorką WPN
Dzieci mają swoje warsztaty radiowe, przyrodnicze (z edukatorkami Wigierskiego Parku Narodowego) i wiele innych. W każdy niemal wieczór delektujemy się akcentem muzycznym, m.in. projekt „Henry no Harry” czy tradycyjne pieśni z Suwalszczyzny lub filmowym, np. "Król Biebrzy".

Spotkanie z królem Biebrzy
Wszystko odbywa się w plenerze i może dlatego czuć tu nieograniczoną wolność i swobodę, ale też niezwykle przyjazną atmosferę dzięki życzliwym ludziom tworzącym z pasją ten festiwal.
Jeziora, lasy i bezkresne pola Suwalszczyzny zostaną w naszej pamięci na długo. W dniu wyjazdu już za nimi tęsknimy, jak również za festiwalowym podwórkiem i codziennie podziwianym drewnianym domem z kolorowymi okiennicami. Okazuje się, że to tradycyjne budownictwo staroobrzędowców, których historia na tych ziemiach jest długa i ciekawa.

Wizytówka festiwalu

Wspomnień czar
Jesteśmy oczarowani tym miejscem i całym wydarzeniem, więc planujemy powrót za rok
.
Ps. również w celach konsumpcji przepysznego sękacza
.
Przeczytałeś artykuł w portalu Dzieciochatki.pl - Miejsca Przyjazne Dzieciom
POLECANE NOCLEGI PRZYJAZNE DZIECIOM: >>KLIKNIJ TU<<
Więcej ciekawych artykułów o podróżowaniu z dziećmi po Polsce tutaj:
WAKACJE Z DZIEĆMI
CIEKAWE MIEJSCA NA WYPRAWY Z DZIEĆMI
NIEZBĘDNIK PODRÓŻUJĄCEGO Z DZIECKIEM
WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Portal DziecioChatki.pl














