strona główna arrow Pierwsze zimowe wakacje dziecka

Dzieciochatki.pl

Pierwsze zimowe wakacje dziecka

 

Nie taki wyjazd straszny Uśmiech

 

Mamy wątpliwości. Jechać, nie jechać? Nasze dziecko jest jeszcze takie maleńkie...

 

Jeśli mamy ochotę na wyjazd i nasz maluszek jest zdrowy - nie wahajmy się! Odetchniemy od codzienności, zmienimy szare otoczenie na piękne krajobrazy, poczujemy wokół przestrzeń i mróz szczypiący w policzki. Na nowo zachwycimy się światem i sobą nawzajem. A nasze dziecko będzie miało wreszcie oboje rodziców dla siebie - wypoczętych, niezabieganych, rozluźnionych. To prosta zależność: nasze maleństwo jest szczęśliwe, gdy my tacy jesteśmy. 

 

A podchodząc z naukowego punktu widzenia: zimowa zmiana klimatu to wspaniały zastrzyk energii i poprawa odporności, kondycji oraz apetytu dziecka. Polecana jest zwłaszcza maluchom z anemią, alergiami, nawracającymi infekcjami dróg oddechowych oraz niejadkom. Dzieci, które zimą zmieniają klimat, rzadziej chorują.

  pict0151.jpg

 

Kiedy jechać?

 

Zwykle zastanawiamy się, kiedy pierwszy raz możemy zabrać niemowlę na zimowe ferie w góry. Pediatrzy twierdzą, że po ukończeniu 6 miesiąca życia. Jednak najmłodsze dzieci nie powinny być wywożone w wyższe partie gór. Dla nich polecamy raczej rejony Podkarpacia, Beskidy, Karkonosze. A jeśli wybierzemy się w Tatry - chodzenie po dolinkach, np. Strążyskiej czy Białego.

 

Najlepiej z małym dzieckiem wyjechać poza sezonem, np. w marcu, kiedy nie panują już siarczyste mrozy, nie ma tłumu wczasowiczów. I - co ma też niebagatelne znaczenie - dużo łatwiej znaleźć odpowiednią kwaterę, często za niższą cenę Uśmiech.

 

 

Kwatera na ferie zimowe z dzieckiem

 

Poszukując miejsca na noclegi z dzieckiem zimą, zwróćmy uwagę: czy spotkamy tam też inne rodziny z dziećmi, czy jest położone z dala od hałaśliwych dyskotek, jak daleko jest do najbliższego ośrodka zdrowia i apteki, czy jest zasięg dla telefonów komórkowych, miejsce do przechowywania wózków i sprzętu sportowego, czy w pokoju jest czajnik bezprzewodowy.

 

Spytajmy też o sposób ogrzewania pomieszczeń w miejscu naszego noclegu z dzieckiem (czy nie jest wyłączane na noc) oraz stały dostęp do ciepłej wody. Musimy mieć własną łazienkę. Dlatego, jeśli jedziemy z maluchem, górskie schronisko nie będzie dobrym lokum na nocleg.

 

Jeśli jedziemy na ferie zimowe z niemowlakiem, ważne są takie udogodnienia dla dzieci w miejscu noclegu, jak wanienka, łóżeczko, wysokie krzesełko do karmienia, nocnik, plastikowe naczynia, podgrzewacz do butelek. Gdy jedziemy  z małym dzieckiem, na zimowe wieczory badzo przyda się w kwaterze kącik lub sala do zabawy , a w niej - zabawki, książeczki, puzzle, gry, bajki dla dzieci. Dzięki temu wielu rzeczy nie będziemy musieli zabierać ze sobą w podróż.
 

W niektórych miejscach  noclegowych zapewniona jest także opieka nad dziećmi i ciekawe zajęcia dla maluchów.  W tym czasie rodzice mogą na chwilę "odetchnąć" od swoich pociech - i na nowo "naładować akumulatory" Smile

 

Istotny jest także dojazd do miejsca zakwaterowania - czy nie jest bardzo stromo. Dobrze zapytać właścicieli, czy potrzebne są łańcuchy na koła. Zresztą jadąc w góry zimą zawsze na wszelki wypadek dobrze by było się w nie zaopatrzyć.

 

Dowiedzmy się, czy bliska okolica sprzyja spacerom z maluchem. A jeśli jedziemy z większym dzieckiem - czy  w pobliżu jest górka saneczkowa, miejsce na śniegowe harce, lepienie bałwana, bitwę na śnieżki... 

 

Na ferie z przedszkolakiem najlepiej jechać z zaprzyjaźnioną rodziną z dziećmi w wieku zbliżonym do naszej pociechy.

 

 

Co zabrać na wakacje z dzieckiem zimą?

 

Pakując się na wyjazd zimą z dzieckiem, nie zapomnijmy zabrać ochronnego kremu odpornego na trudne warunki pogodowe i zawierającego filtry UV ( o współczynniku ochronnym 20-30, a dla najmłodszych 50+), ponieważ śnieg zwiększa siłę działania promieni słonecznych. Takim kremem warto posmarować dziecku nie tylko buzię, ale i rączki.

 

Zabierzmy też ze sobą jak najwięcej ubranek na zmianę, zwłaszcza jeśli nasze dziecko już chodzi. Będzie z pewnością wymagać zapasowych rękawiczek i czapki ( najlepiej z polaru ), nie mówiąc już o kombinezonie, polarku lub sweterku, rajstopach, ciepłych skarpetach i bawełnianej ciepłej bieliźnie. Oczywiście najlepsze, ale niestety najdroższe są specjalne ubranka z "oddychających", termoaktywnych materiałów ( komplet: bluzka z długim rękawem + "kalesonki" to ok. 100 zł ) i buty z goretexem.

 

Przed wyjazdem na ferie musimy się dowiedzieć, czy blisko są dobrze zaopatrzone sklepy - wtedy oczywiście nie nie musimy tak dużo zabierać z domu. Lepiej jednak na wszelki wypadek dla niemowlęcia, które je dania ze słoiczków, zabrać kilka ulubionych. Na pewno trzeba wziąć mleko, gdy jest karmione sztucznie i zapas pieluszek, bo te, których używa mogą być na miejscu akurat niedostępne.

 

Zabierzmy też na wszelki wypadek termometr, środki przeciwgorączkowe i ewentualnie inne leki (na ten temat więcej przeczytacie na stronie " Apteczka na wakacje z dzieckiem ").

 

 

  Na jak długo jechać na ferie zimowe z dzieckiem?

 

Najlepiej wyjechać z dzieckiem co najmniej na 2 tygodnie, ponieważ w pierwszych dniach maluch będzie się aklimatyzował. Może być w tym czasie bardziej marudny, mieć mniej energii i gorzej spać. Ten czas jest potrzebny jego organizmowi na przystosowanie się do nowych warunków. Jeśli jednak tak długi uzimowy  urlop z dzieckiem nie jest możliwy, to nie powód żeby rezygnować z wyjazdu.

 

 

  Zimowy spacer z niemowlęciem i małym dzieckiem

 

Nie wychodzimy jednak z niemowlęciem zimą na dwór, gdy temperatura spada poniżej -10st.C albo gdy jest wyższa, ale wieje silny wiatr lub pada. Z przedszkolakiem nie należy wychodzić, gdy jest poniżej -15st.C.

 

W górach na każde 100 m wysokości temperatura spada o około 0,5-0,6st.C. Zawsze należy zatem zabrać do plecaczka dodatkową warstwę ubrania dla malucha.

 

Niemowlaka najlepiej transportować w terenowym wózku na dużych, pompowanych kołach (jeśli takiego nie mamy, można wypożyczyć), w którym stawiamy budkę, żeby nie docierały do wnętrza silniejsze podmuchy wiatru. Starsze dziecko można ciągnąć na sankach. Pamiętajmy jednak, że wieziony maluch nie rusza się tak intensywnie, jak my. Więc gdy siedzi lub leży bez ruchu, musi być cieplej ubrany i dobrze opatulony.

 

Gdy panują bardzo niskie temperatury, zimą niemowlęciu do wózka zakładamy body z długim rękawem,  śpioszki i kaftanik ( lub pajacyk ), skarpetki, grubszą, najlepiej polarową czapeczkę ( ewentualnie pod spód można założyc cienką bawełnianą ), rękawiczki, śpiworek lub kombinezon. Na spód wózka kładziemy gruby kocyk . Przykrywamy dziecko również kocykiem. Pamiętajmy o zabraniu folii na wózek i dodatkowego kocyka "na wszelki wypadek". 

 

Saneczkowiczowi zakładamy polarek lub sweterek oraz rajstopy i ewentualnie cienkie spodenki pod kombinezon. Ilość warstw odzieży zależy oczywiście od temperatury na zewnątrz. Przegrzanie jest też niezdrowe. Dlatego od czasu do czasu sprawdzajmy dziecku kark - czy nie jest wilgotny.

 

Jeśli jest śnieg, na zimowe spacery z dzieckiem lepiej nie zabierać maleństwa w nosidełku - łatwo się poślizgnąć i przygnieść dziecko całym ciężarem.

 

Jeśli jest ładna pogoda, kilkulatek zimą może na dworze spędzić nawet parę godzin. Oczywiście z przerwami na przekąskę. Lepiej wyjść z dzieckiem 2-3 razy na krótszy zimowy spacer, niż 1 raz na bardzo długi ( zwłaszcza dotyczy to niemowlęcia )

 

 

Karmienie piersią na dworze zimą

 

Gdy twój karmiony piersią maluszek jest głodny, a nie macie gdzie się schować, możesz go nakarmić na powietrzu. Zatrzymajcie się najlepiej w miejscu osłoniętym np. drzewami. Uważaj, żeby przy wyjmowaniu dziecka z wózka nie ustawiać go buzią "pod wiatr". Po wyjęciu niemowlęcia przykryj was oboje kocem, rozwiąż dziecku troczki czapeczki i rozepnij pod szyją kombinezon. Następnie sama się rozepnij i nakarm malca.

 

 

  Zima z dzieckiem nad morzem?

 

Oczywiście zimą możemy wyruszyć z dzieckiem nie tylko w góry. Są rodziny, które uwielbiają zimowe wyprawy nad morze. Wyjazd nad Bałtyk o tej porze roku podnosi odporność malca, hartuje, dodaje sił i energii. Nie ma wtedy tłumu turystów. Jest cicho i pusto. Można wędrować i bawić się, a plaża jest tylko dla nas. Zwykle w zimniejszych porach roku ilość jodu w powietrzu jest większa ze względu na częste wiatry. Niestety pogoda jest kapryśna. W niektóre dni wiatr jest tak silny, że z małym dzieckiem nie można wyjść na plażę. Ale takie ryzyko istnieje również w górach.

 

Zmienna aura nie powinna nas jednak odstraszyć. Korzyści z wyjazdu na zimowe ferie znacznie przewyższają drobne niedogodności. Wakacje zimą są super! Dla naszych dzieci to wspaniałe przeżycie.

 

Więc pakujmy się - i w drogę Uśmiech

  pict0672.jpg

 

Wyjazd na ferie zimowe z kilkulatkiem

 

A jeśli chcecie wyjechać na ferie zimowe z dzieckiem, które skończyło już 2-3 latka, a nawet więcej np. na narty w góry i zastanawiacie się, jakie miejsce wybrać i jak się do wyjazdu przygotować, zajrzyjcie tu: Gdzie jechać na narty z dzieckiem?

 

 

A tu znajdziecie miejsca noclegowe przyjazne dzieciom  - z udogodnieniami i atrakcjami dla niemowląt i małych dzieci, polecone i sprawdzone przez rodziców:

 

DziecioChatki na zimę

 

Ostatnio dodane:


DOMKI BAŁTYK DOMKI BAŁTYK
Dąbki - zachodniopomorskie
region:  Wybrzeże Bałtyku
BUCZYNOWA DOLINA BUCZYNOWA DOLINA
Wapienne - małopolskie
region:  Beskid Niski
DWOREK - BAJKA DWOREK - BAJKA
Lipnica Wielka - małopolskie
region:  Beskidy
WILLA WICHROWE WZGÓRZA WILLA WICHROWE WZGÓRZA
Brenna - śląskie
region:  Beskid Śląski
VILLA GRETA - Sudety z dziećmi VILLA GRETA - Sudety z dziećmi
Dobków - dolnośląskie
region:  Sudety
ALBATROS SPA & SKI JAROSŁAWIEC - HOTEL PRZYJAZNY RODZINIE ALBATROS SPA & SKI JAROSŁAWIEC - HOTEL PRZYJAZNY RODZINIE
Jarosławiec - zachodniopomorskie
region:  Wybrzeże Bałtyku



Certyfikat Strona
                        Przyjazna Dzieciom
wróć na górę strony ^